Ateusze i Wielkanoc

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś / Polska Press
Ks. Jacek Siepsiak SJ

Ateusze i Wielkanoc

Ks. Jacek Siepsiak SJ

Jak świętować z ateuszami, z tymi wszystkimi, którzy nie wierzą lub wierzą inaczej, a których często kochamy, są nam bliscy?

Można się oczywiście tylko ograniczyć do rodzinnego spotkania i poplotkowania przy stole, ewentualnie do polania wodą. Ale wtedy pokazujemy, że Wielkanoc nie ma dla nas większego znaczenia, że wcale nie jest „dobrą nowiną”, jaką mamy do przekazania.

W czasie tych „wielkich” dni i wielkiej nocy słychać z ambon wiele o zbawieniu. To trudne słowo. A jednocześnie słowo, do którego bardzo się przyzwyczailiśmy, tak bardzo, że nie wiemy, jak je „wytłumaczyć”. Gdy nie potrafimy swoimi słowami wyrazić jakiegoś terminu, to najczęściej oznacza, że go nie rozumiemy. Podobnie jest z gestami. Gdy nie potrafimy przekazać ich znaczenia w inny sposób, to znaczy, że wpadliśmy w rutynę.

Jednak potrzebujemy gestów. Są często wymowniejsze niż słowa. Łatwiej przebijają się do ludzkiej świadomości.

Pozostało jeszcze 65% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Ks. Jacek Siepsiak SJ

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.