Bacowanie w Czarnem jest trudniejsze niż na Podhalu. Tu każdy góral tęskni do domu

Czytaj dalej
Agnieszka Nigbor-Chmura

Bacowanie w Czarnem jest trudniejsze niż na Podhalu. Tu każdy góral tęskni do domu

Agnieszka Nigbor-Chmura

Choć w Czarnem przysłowiowy diabeł mówi dobranoc, to kraina, którą Józef Klimowski, baca z Nowego Targu wybrał sobie 20 lat temu za miejsce pracy, urzeka. Wokół tylko dzikie połemkowskie sady, ślady po chyżach, jakaś waląca się ziemianka i przydrożne krzyże, świadkowie historii Łemkowszczyzny. Wypasa się tutaj trudniej niż na Podhalu, bo co rusz trzeba chronić stado przed wilkami, które na łakomy kąsek rzucają się nawet w dzień. Poza tym bacówka stojąca nad potokiem na pół roku staje się domem, a juhasi i stado blisko 2000 owiec - rodziną.

Józef Klimowski staje tuż przed obrazem Chrystusa Dobrego Pasterza. 34. raz w życiu na pół roku wyjechał z domu z owcami. Wcześniej jeszcze z tatą Janem pasał owce w Bieszczadach, potem zadomowił się w Czarnem i tak jest do dzisiaj, od 20 już lat. Po obu stronach świątka wiesza dwie laski pasterskie i góralski kapelusz: - Pon Bócek tyz z nasymi łowieckami. Cuwo nad nami, a kule (laski) i kapelus to na redyk, dyć droga daleko, a łowce casym niepokorne są - tłumaczy tę scenerię.

Do redyku daleko, bo zanim baca i Juhasi spędzą stado przez Radocynę, Konieczną, granicą państwa do Regietowa, a potem Wysową, Ropki, Czertyżne, Banicę, Mochnaczkę, Halę Łabowską, Makowicę do Rytra, i dalej przez Przehybę do Krościenka i do Nowego Targu, przez pół roku będą pracować na halach w Czarnem.

Dobrego gospodarza można poznać po obejściu

Przy bacówce około godziny 14 wyjątkowa cisza. Nad wodą stoją dwa kare konie. Baca mówi, że przyjechały na wakacje. Oprócz nich są jeszcze trzy, ale tymi trzeba dowieść drewno do wędzenia serów, czy bańki z mlekiem owczym i krowim.

W bacówce porządek jak w niejednym salonie. Na drewnianej podłodze okruszka nie znajdziesz, aż dziw, że rządzą tu same chłopy.

Czytaj więcej, a dowiesz się jak wygląda typowy dzień juhasa.

Pozostało jeszcze 58% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

Agnieszka Nigbor-Chmura

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

promocja -50%

Gazeta online przez 90 dni za połowę ceny

29,50 59,00

Skorzystaj z promocji i ciesz się codziennym dostępem do gazety online przez 90 dni. Z tą ofertą oszczędzasz aż połowę ceny!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.