Katarzyna Gajdosz-Krzak

Biczyce Dolne. Gdzie bliźniaczki Chapko idą śladem bliźniaczek Chapko

Po lewej Ala, obok Ola, czyli młodsze bliźniaczki Chapko Fot. Archiwum Po lewej Ala, obok Ola, czyli młodsze bliźniaczki Chapko
Katarzyna Gajdosz-Krzak

Zwykle się nie kłócą, ale przychodzi taki dzień w roku, kiedy awanturze nie da się zapobiec. Gdy przed świętami Bożego Narodzenia w domu rodzinnym Chapków w Biczycach Dolnych k. Nowego Sącza stanie choinka, kłótnia jest nieunikniona.

Tak, pod tą choinką kłótnia jest nieunikniona. Na co dzień idealnie zgrane dwie pary sióstr bliźniaczek, nie są w stanie się opanować. - I wychodzi, jakie z nas jednak indywidua - śmieje się 22-letnia Alicja Chapko, producentka, siostra trzech aktorek - swojej bliźniaczki Aleksandry i starszych o 10 lat Pauliny i Karoliny.

Ala, studentka V roku łódzkiej szkoły filmowej na Wydziale Organizacji Produkcji Filmowej i Telewizyjnej i asystentka producenta w One Production w Warszawie, chce, aby choinka była jednokolorowa. Ola, studentka tej samej uczelni, ale na Wydziale Aktorskim, a od roku na etacie w Teatrze Bagatela w Krakowie, woli, gdy choinka kipi od kolorów, cukierków i ciasteczek z piernika. Paulina, na co dzień występująca na deskach Teatru Polskiego we Wrocławiu, chciałaby mieć słomkową choinkę, ewentualnie delikatnie tylko udekorowaną bombkami. Karolina zaś, aktorka Teatru Bagatela w Krakowie, walczy, by jak najwięcej światełek znalazło się na bożonarodzeniowym drzewku.

- Proszę się nie śmiać. To u nas sprawa poważna. Każda z nas to artystyczna dusza - mówi z powagą Ola.W tym roku kaliber kłótni będzie mniejszy, bo choinkę ubiorą pewnie tylko we dwie z Alą. - Paulina przyjedzie później, bo ma premierę spektaklu we Wrocławskim Teatrze Tańca, a Karolina jest w ostatnim miesiącu ciąży i długa jazda samochodem nie jest wskazana, więc nie dotrze do nas - tłumaczą młodsze siostry.

- To jak poradzimy sobie ze strudlem? - pytają po chwili same siebie. Robienie strudla w rodzinie Chapków to tradycja.
Ala wyjaśnia, że wykonanie ciasta to zadanie zespołowe. - Trzeba je odpowiednio uformować i każda z nas musi ciągnąć je równomiernie w swoją stronę. Bez współpracy nic z niego nie wyjdzie - dodaje Ola.

To, w jaki sposób wykonują świąteczny przysmak, opisuje ich podejście do spraw zawodowych. Zgodnie przyznają, że pracują na jedno nazwisko. Młodsze siostry nie kryją, że starsze wykonały już sporo dobrej roboty, by o Chapkównach, jak do tej pory, mówiło się w superlatywach.

Paulina Chapko ma na swoim koncie m.in. rolę w nagrodzonym na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Wenecji filmie „11 minut”. Ostatnio wystąpiła we „Wściekłości”, produkcji braci Węgrzyn z Nowego Sącza. Można ją zobaczyć w serialach „Na Wspólnej”, „Przyjaciółki”. Razem z bliźniaczką zagrała też w filmie „Oszukane” i w najnowszej produkcji AXN ,,Ultraviolet”. Karolina też pojawia się w filmowych i serialowych produkcjach. Grała m.in. w „Barwach szczęścia”, ,,Wojna i miłość 1920” i w „Pierwszej miłości”. Dla wszystkich sióstr aktorek największe znaczenie ma teatr.

Z dalszej części artykułu dowiesz się:

  • co dała młodszym siostrom kariera starszych bliźniaczek
  • kiedy siostry zaraziły się pasją do teatru
  • która z sióstr postanowiła podkreślić swoją odmienność
Pozostało jeszcze 46% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Katarzyna Gajdosz-Krzak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.