Bochnia. 17-latek hoduje kury rodem z Indonezji warte po 100 euro

Czytaj dalej
Tomasz Rabjasz

Bochnia. 17-latek hoduje kury rodem z Indonezji warte po 100 euro

Tomasz Rabjasz

17-letni Filip Tomala z Bochni ma bardzo nietypową pasję. Hoduje... kury. Nie są to jednak zwykłe nioski, lecz bardzo rzadka rasa kur Ayam Cemani, pochodząca z Indonezji.

Co jest w nich takiego niezwykłego? Posiadają one nie tylko czarne pióra i grzebień, co dość często zdarza się również u innych kurzych ras, ale charakteryzują się także całkowicie czarnymi gałkami ocznymi, kośćmi i mięsem. Smolistego koloru mają nawet krew!

- W dzisiejszych czasach coraz trudniej zostać szczerze zaskoczonym, ale widok tego gatunku kur zdecydowanie może zadziwić - mówi Filip Tomala.

Ayam Cemani jest w Indonezji kurą mityczną. Tamtejsi tubylcy święcie wierzą, że zjedzenie czarnego mięsa i wypicie czarnej krwi dodaje mężczyznom witalności i wigoru. - Według niektórych, regularne spożywanie ich mięsa zatrzymuje również proces starzenia - zaznacza 17-letni hodowca z Bochni.

Czytaj więcej o nietypowym hobby nastolatka. 

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Tomasz Rabjasz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.