Cenna perełka, czyli przewodnik po Galicyji doktora praw Orłowicza

Czytaj dalej
Fot. Archiwum prywatne
Karol Wojtas

Cenna perełka, czyli przewodnik po Galicyji doktora praw Orłowicza

Karol Wojtas

Przewodnik Orłowicza jest cennym źródłem i inspiracją dla dzisiejszych podróżników. Dowiemy się z niego, jak wyglądała Ziemia Limanowska 100 lat temu.

Jak wyglądała Ziemia Limanowska ponad 100 lat temu? Możemy się dowiedzieć tego z różnych szczegółowych opracowań naukowych i dokumentów źródłowych, ale jest jedna ciekawa publikacja, która przybliża nam Galicję z punktu widzenia podróżnika. To „Ilustrowany Przewodnik po Galicyji, Bukowinie, Spiszu, Orawie i Śląsku Cieszyńskim”, który opracował dr Mieczysław Orłowicz.

Informacje zawarte w tym przewodniku przedstawiają stan sprzed wybuchu I wojny światowej, bo został on napisany w latach tuż przed 1914 rokiem i złożony do druku w lipcu tego samego roku. Niestety, zamach w Sarajewie, a później wybuch wojny uniemożliwił wydanie książki od razu, ale gdy już nastały sprzyjające warunki, mogła trafić w ręce czytelników.

„Przewodnik po Galicji doktora Orłowicza”, jak możemy przeczytać na stronie tytułowej, został wydany w 1919 r. we Lwowie, a wydawcą był dr Karol Kwieciński. Obecnie dostępne są oprócz oryginału jego reprinty, wznowione w ostatnich latach.

Dlaczego powstał?

W XX wieku nie istniał przewodnik, który by opisywał całą Galicję. O niektórych jej zakątkach krążyły wręcz legendy i nieprawdziwe informacje. Sam ruch i informacja turystyczna była tylko zorganizowana i dostępna w niektórych historycznych miastach i atrakcjach turystycznych.

Przewodniki po mieście i okolicy miał Kraków i Lwów, miała też - po kopalni i mieście - Wieliczka. Istniały także przewodniki po Tatrach i Pieninach oraz miejscowościach uzdrowiskowych i letniskowych, jak Zakopane, Szczawnica, Krynica, ale reszta już była nieopisana. Temu stanowi rzeczy postanowiła zaradzić grupa młodzieży akademickiej ze Lwowa.

Zorganizowała ona w 1906 roku Akademicki Klub Turystyczny. Inicjatorem jego i pierwszym kierownikiem był młody prawnik dr Mieczysław Orłowicz. Grupie tej przyświecało hasło „Poznaj swój kraj”.

Nie ograniczali się tylko do gór czy zabytków sztuki. Postanowili zwiedzać i opisywać całą Galicję. Jej miasta, miasteczka i wsie. Odwiedzali więc kościoły i zamki, ale też fabryki, kopalnie czy zakłady przemysłowe.

Zorganizowali przez kilka lat ponad 500 wycieczek i schodzili cały teren, zarówno miejsca popularne, jak i te nieznane i omijane przez wycieczki.

Orłowicza ludzie nazywali chodzącą encyklopedią turystyki

Efektem ich pasji jest właśnie ten przewodnik. We wstępie autor podkreślił, że książka jest napisana dla zwykłych turystów i zawiera informacje naukowe oraz wiadomości praktyczne i ciekawostki.

Oprócz opisów z zakresu historii, historii sztuki, archeologii, geografii czy etnografii można znaleźć tam dane o hotelach, zajazdach, gospodach i restauracjach oraz cenniki pewnych usług i biletów.

Propagator turystyki

Sam autor też zasługuje na uwagę Czytelników. Mieczysław Orłowicz urodził się 17 grudnia 1881 roku w Komarnie niedaleko Lwowa, zmarł zaś 4 października 1959 w Warszawie. Ukończył prawo, a także historię sztuki i geografię.

Od kariery prawnika wolał pracę popularyzatora i organizatora turystyki i kultury oraz sportu, zachęcając do aktywnego spędzania wolnego czasu.

Jest autorem ponad 100 przewodników turystycznych po Polsce i krajach ościennych. Zakładał kluby sportowe i Polski Komitet Olimpijski.

Mówiono o nim: chodząca encyklopedia turystyki. Był też jednym z pomysłodawców Górskiej Odznaki Turystycznej.

Bardzo szczegółowy opis

Miejscowości powiatu limanowskiego opisane zostały w trasie 37. Sucha - Stróże. Wiodła ona odcinkiem Kolei Transwersalnej ze stacji w Suchej Beskidzkiej do stacji Stróże koło Grybowa. Zostały też przedstawione miejscowości znajdujące się przy linii kolejowej Chabówka - Nowy Sącz, idąc z zachodu na wschód.

Znajdziemy tam także opis terenów turystycznych, takich jak górskie szczyty w Gorcach, czy ważnych zabytków, jak opactwo Cystersów w Szczyrzycu.

Warto zauważyć, że szczyty górskie, które wznoszą się nad Mszaną Dolną, Dobrą Tymbarkiem i Limanową autor nazywa Gorcami, gdyż jeszcze wtedy nie funkcjonowała nazwa geograficzna tego pasma jako Beskid Wyspowy, a szczyty takie, jak Mogielica, Łopień, Śnieżnica czy Sałasz były według niego szczytami Gorców.

„Mszana Dolna - (55 km, 392 m n.p.m.) piękne położone wśród Gorców nad Rabą miasteczko. Hotel Kleinmanna, restauracyje Kleinmanna, Świętalskiego i Gloser - Kałuskiego. Kościół wzniesiony w 1891 r. ma dwa stare obrazy z XVI w. Na górze nad miastem pamiątkowy Krzyż Grunwaldzki. Ze względu na ładne położenie i kąpiele rzeczne w Rabie przybywa tu około 400 letników. Wycieczki na Strzebel 977 m n.p.m., gdzie znajdują się groty i Lubogoszcz 967 m n.p.m. W zimie na okolicznych stokach bardzo dobre tereny narciarskie. Na południe wiedzie z Mszany droga do ogromnych, w głębi Gorców u stóp Turbacza 1311 m n.p.m.położonych wsi letniskowych: Niedźwiedź i Poręba…’’

„Limanowa - (98 km., 405 m n.p.m.) z dworca 1 km. - wózek 80 hal. Hotel Pod Białym Orłem, restauracja Bursztyna na rynku, nowy kościół projekt Z. Mączyński, ogromna rafinerya nafty francuskiej spółki akcyjnej. Wycieczki na Mordarkę 785 m n.p.m. i Sałacz 909 m n.p.m.’’.

Uwagę zwrócić należy, iż szczytem, który autor podaje pod nazwą Mordarka, jest Łysa Góra, a Sałacz to Sałasz. W momencie opracowywania przewodnika kościół był w budowie i zapewne autor widział go jeszcze w stanie nieukończonym, bez wieży. Restauracja, którą wymienia, mieściła się w rynku po jego północnej stronie. Była prowadzona przez Marcelego Bursztyna - kupca, który oprócz tego prowadził sklep z towarami kolonialnymi, a w okresie II RP był burmistrzem miasta.

Ciekawą informację podaje przy okazji Dobrej, która jest wymieniona jako punkt wyjść na szczyty takie jak: Śnieżnica, Ćwiliń, Łopień i Mogielica. Podana jest tu nazwa Mogielnica, która to góra według autora „ma przypominać wielką mogiłę z szeregu mogił stworzoną’’.

Recepcja przewodnika

Obecnie w TVP Regionalnej emitowany jest cykl programów podróżniczych inspirowanych przewodnikiem Orłowicza po Galicji. Cykl ten nosi nazwę „Z Andrusem po Galicji”, a pomysłodawcą i reżyserem jego jest Tomasz Paulukiewicz. Gospodarzem odcinków cyklu jest znany artysta i dziennikarz Artur Andrus, który w każdym odcinku odwiedza inne galicyjskie miasto opisane w przewodniku Orłowicza.

W ostatnie dni sierpnia tego roku ekipa telewizyjna cyklu „Z Andrusem po Galicji” odwiedziła Limanową.

Karol Wojtas

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.