Chodząc po domu, balansuję między setkami pięknych lalek. Drugiej takiej kolekcji rarytasów z porcelany w Polsce chyba nie ma nikt

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Rabjasz
Tomasz Rabjasz

Chodząc po domu, balansuję między setkami pięknych lalek. Drugiej takiej kolekcji rarytasów z porcelany w Polsce chyba nie ma nikt

Tomasz Rabjasz

Teresa Waydowicz dla lalek dosłownie straciła głowę. Ktoś przypadkowy pomyśli, że ma do nich słabość, jak małe dziewczynki. Nie są to jednak zwykłe zabawki, tylko autentyczne dzieła sztuki wykonane z porcelany. Ma ich w swojej kolekcji ponad 1300!

Wartość niektórych lalek tarnowianki liczona jest nawet w tysiącach złotych. Choćby figurki przedstawiającej pannę młodą w pięknej, białej sukni. Na szyi lalki wisi naszyjnik z autentycznych pereł. W ręku trzyma miniaturowe Pismo Święte, w którym drobnym maczkiem starannie zapisano wszystkie ewangelie. Można je przeczytać z pomocą silnego szkła powiększającego. Takich niezwykłych okazów w kolekcji pani Teresy jest cała masa.

Pochodzą z różnych zakątków świata. To lalki z Francji, Anglii, Niemiec, Japonii, USA, Chin, czy Kostaryki.

- Myślę, że moja kolekcja jest największa nie tylko w Polsce, ale być może i w Europie. Wiem, że pewna rodzina z Paryża posiada również piękny zbiór porcelanowych lalek, tylko że ma ich o ponad połowę mniej ode mnie - uśmiecha się Teresa Waydowicz.

Zaczęło się w Italii

Tarnowianka miłością do lalek zapałała ponad 25 lat temu. Na wycieczce w Asyżu, na jednej ze sklepowych wystaw zobaczyła porcelanowe cudeńka. Nie mogła wprost oderwać od nich wzroku. Wówczas nie było jej jednak stać na zakup takiej lalki. Musiała obejść się smakiem. Niedługo po wycieczce do Włoch dostała jednak w prezencie od mamy swoją pierwszą porcelanową lalkę. Zajęła ona w domu pani Teresy honorowe miejsce.

Z dalszej części tekstu dowiesz sie:

  • co bohaterka zrobiła ze swoją pierwszą lalką
  • gdzie kupuje lalki
  • gdzie są lalki
Pozostało jeszcze 54% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Tomasz Rabjasz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.