Magda Huzarska-Szumiec

Cierpki smak taniego wina

Cierpki smak taniego wina Fot. Archiwum
Magda Huzarska-Szumiec

Masz już swoją piwniczkę? - pada sakramentalne pytanie w opowiadającym o podróżach przez kalifornijskie winnice filmie „Bezdroża”. - Nie, jeszcze nie znalazłem sensu życia - odpowiada filozoficznie jeden z bohaterów, zanurzając usta w łagodnym pinot noir.

Ten pełen wdzięku dialog sprawił, że nie tylko zaraz po projekcji pobiegłam do sklepu, by spróbować szczepu, którym rozkoszowali się bohaterowie obrazu, ale też namiętnie zaczęłam śledzić filmy z winem w roli głównej. Nawet, gdy były to dość błahe historie, wychodziłam z nich w świetnym humorze niczym po kieliszku niezłej jakości mojego ulubionego syrah. Gdy dowiedziałam się, że na ekranach pojawia się kolejna tego typu produkcja, musiałam ją zobaczyć. Tylko że oglądając „Nasz najlepszy rok” czułam się, jakbym piła cierpkie beaujolais nouveau i to na dodatek kupione w tanim dyskoncie.

Pozostało jeszcze 64% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Magda Huzarska-Szumiec

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.