Co to znaczy być szczęśliwym? Zapytaliśmy mieszkańców Polski i Ukrainy

Czytaj dalej
Jerzy Sadecki

Co to znaczy być szczęśliwym? Zapytaliśmy mieszkańców Polski i Ukrainy

Jerzy Sadecki

Co to znaczy być szczęśliwym? Jakie szczęśliwe chwile z naszego życia pamiętamy najbardziej? Na te pytania odpowiadają osoby w różnym wieku z Polski i Ukrainy. Ich odpowiedzi zebrali studenci II roku dziennikarstwa Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego w Krakowie pod kierunkiem red. Jerzego Sadeckiego.

Moje chwile największego szczęścia

Karolina Jajko - 20 lat, pracuje w żłobku, studiuje pedagogikę wczesnoszkolną na Uniwersytecie Pedagogicznym w Krakowie:

Moje szczęśliwe dni to na pewno: gdy stałam się mamą adopcyjną dzieciątka z Afryki, czyli zadeklarowałam, że pokryję koszty jego edukacji, a także w dniu narodzin mojego dużo młodszego rodzeństwa, zdania matury i gdy przygarnęłam kocięta.

Maksym Jarema, 35 lat, menedżer w restauracji, Warszawa:

Narodziny mojej córki, byłem wtedy najszczęśliwszym człowiekiem na świecie.

Barbara Kowalczyk, 55 lat, nauczycielka matematyki, Chrzanów:

Kiedy pierwszy raz usłyszałam w szpitalu płacz mojego dziecka, wiedziałam, że dla takiej chwili warto żyć i zmieniać się na lepsze.

Vitalii, 35 lat, event manager, Kijów:

Dla mnie szczęście to podróżowanie, możliwość zobaczenia innych krajów, poznania nowych ludzi. Pamiętam najszczęśliwszy dzień w moim życiu: otrzymałem wizę do Arabii Saudyjskiej! A dostać ją bardzo trudno, jeden mój znajomy czeka już 10 lat!

Natalia Faerber, 20 lat, studentka UJ:

21 lipca 2007 - gdy po raz pierwszy pojechałam z rodzicami do Gdańska i zobaczyłam morze.

Halina Inglot, 67 lat, pielęgniarka na emeryturze spod Rzeszowa:

Miałam marzenie, żeby coś znaleźć, bo w życiu nigdy nic nie znalazłam. Chociaż jakiś drobiazg. Idę kiedyś rano do pracy, jest ciemno jeszcze. Po chwili patrzę, a przy drodze coś malutkiego, białego leży. Rozejrzałam się dookoła, czy nikogo nie ma, podnoszę tę rzecz i okazało się, że to był różaniec. Jaka ja byłam wtedy szczęśliwa!

Z dalszej części tekstu dowiesz się:

  • czym jest szczęście dla różnych osób
  • dla kogo największym szczęściem było spotaknie Jana Pawła II
  • kogo uskrzydla pomoganie innych
Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Jerzy Sadecki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.