Czym się różni NHS Jej Królewskiej Mości od NFZ?

Czytaj dalej
Fot. Michal Gaciarz / Polska Press
Marek Ciesielczyk

Czym się różni NHS Jej Królewskiej Mości od NFZ?

Marek Ciesielczyk

Gdy niedawno syn rozchorował się na brytyjskiej ziemi, wpadłem w panikę. Przed oczyma stanęły mi opowieści na temat katastrofalnego systemu opieki zdrowotnej w Zjednoczonym Królestwie. Jakież było moje zaskoczenie, gdy udałem się z nim do lekarza w Londynie...

Od lat karmieni jesteśmy porównaniami polskiej i brytyjskiej służby zdrowia, które mają nas przekonać, że Narodowy Fundusz Zdrowia RP nie działa wcale gorzej niż brytyjski National Health Service (NHS).

Jako że zapalenie gardła syna trudno było leczyć czosnkiem i cytryną, zmuszony byłem skorzystać z pomocy NHS.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Marek Ciesielczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.