Robert Gąsiorek

Dąbrowa Tarnowska. Ludzie już nie mogą się doczekać obwodnicy. Przerwa w budowie tej drogi trwa od jesieni

Tadeusz Kądzielawa sprzedał ziemię pod obwodnicę, na której uprawiał m.in. zboże. - Teraz nie mam ani pola, ani drogi - mówi Fot. Robert Gąsiorek Tadeusz Kądzielawa sprzedał ziemię pod obwodnicę, na której uprawiał m.in. zboże. - Teraz nie mam ani pola, ani drogi - mówi
Robert Gąsiorek

Mieszkańcy Dąbrowy Tarnowskiej są przekonani, że nad budową obwodnicy miasta ciąży jakieś fatum. Czekają na nią bezskutecznie już ponad 20 lat, mimo że są pieniądze na jej sfinansowanie. W ubiegłym roku z pracami nie poradziła sobie jedna z firm i zeszła z placu budowy. Wiosną GDDKiA wyłoniła nowego wykonawcę, ale choć od tego czasu minęły ponad dwa miesiące, na budowie nie dzieje się nic.

Rozgrzebany plac budowy, który zostawiła po sobie firma Vistal Gdynia, zarasta chwastami. Zachowała się jedynie droga serwisowa, którą przygotowano z myślą o pojazdach dojeżdżających na budowę.

Można na niej spotkać najwyżej spacerowiczów albo rowerzystów. Marzeniem mieszkańców stolicy Powiśla jest powrót ekip drogowców, którzy dokończą budowę obwodnicy.

- Już tyle czasu czekamy na tę drogę. W ubiegłym roku zaczęli coś robić i mieliśmy nadzieję, że obwodnica w końcu powstanie. Niestety czar szybko prysł - rozkłada ręce Grażyna, która codziennie przejeżdża do pracy obok rozgrzebanej budowy.

Czytaj więcej:

  • "Czy ja dożyję końca budowy?"
  • Kiedy ruszy budowa obwodnicy Dąbrowy Tarnowskiej? GDDKiA odpowiada
Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Robert Gąsiorek

Pracuję w redakcji Gazety Krakowskiej i portalu tarnow.naszemiasto.pl. Moją ulubioną tematyką są sprawy kryminalne. Chętnie pochylam się również nad interwencjami Czytelników. Z aparatem w dłoni nierzadko można mnie spotkać na imprezach odbywających się w regionie. Po godzinach pracy jestem wielkim fanem piłki nożnej oraz miłośnikiem seriali, zwłaszcza kryminalnych. Ten ulubiony to „Gomorra”.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.