Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Dawniej skazany za pedofilię, dziś kapłan niemal wzorowy?

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Marcin Stadnicki

Dawniej skazany za pedofilię, dziś kapłan niemal wzorowy?

Marcin Stadnicki

Został skazany za czyny pedofilskie i przemoc wobec dzieci. Za kratki jednak nie trafił. Dostał wyrok w zawieszeniu i czteroletni zakaz wykonywania zawodu nauczyciela. Ksiądz Władysław Ł., bo o nim mowa, określony nawet mianem "wampira z Lututowa" teraz pełni posługę w DPS w Siedlcach i zdaniem tamtejszej diecezji wszystko jest w porządku.

Film braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" na nowo wywołał dyskusję o pedofilii w kościele a na jej kanwie ludzie zaczęli wracać do przypadków z własnego "podwórka" sprzed lat. Co dzieje się ze skazanymi za pedofilię księżmi? To nie trudno ustalić w przypadku skazanego za przestępstwa seksualne i przemoc wobec dzieci byłego proboszcza parafii w Lututowie w powiecie Wieruszowskim, ks. Władysława Ł., który pełni posługę w Domu Pomocy Społecznej w Siedlcach.

Sprawa Władysława Ł. Wyszła na jaw w 2004 roku, kiedy to proboszcz Lututowskiej parafii został zatrzymany i decyzją Sądu Rejonowego w Wieluniu aresztowany na trzy miesiące. Zarzuty były poważne, bowiem chodziło o molestowanie ośmioletnich dzieci i znęcanie się nad nimi. Jak relacjonowali wówczas rodzice pokrzywdzonych dzieci, ksiądz miał bić je wskaźnikiem i stosować kary fizyczne. Jednemu z chłopców, według relacji miał naderwać ucho i ugryźć go w szyję. Nie dziw, że ksiądz został później określony mianem wampira z Lututowa. Proboszczowi zarzucano także obmacywanie dziewczynek.

Władysław Ł. Przyznał się tylko do zarzutu znęcania się. Ostatecznie stanął przed Sądem Rejonowym w Wieluniu, który uznał jego winę. Ksiądz usłyszał wyrok za oba czyny 18 lipca 2005 roku. Do wiezienia nie trafił. Został skazany na rok i 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Wieluński sąd wydał także wobec Władysława Ł. czteroletni zakaz wykonywania zawodu nauczyciela. Wyrok utrzymał później w mocy Sąd Okręgowy w Sieradzu. Z biegiem lat głośna sprawa oprawcy w sutannie ucichła.

Pozostało jeszcze 54% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Marcin Stadnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.