Bogusław Kwiecień

Dlaczego nie posprzątano Soły?

Karol Wiertel, mieszkaniec Oświęcimia podkreśla, że w korycie Soły są miejsca, gdzie jest dużo korzeni i konarów drzew naniesionych przez wysoką wodę, Karol Wiertel, mieszkaniec Oświęcimia podkreśla, że w korycie Soły są miejsca, gdzie jest dużo korzeni i konarów drzew naniesionych przez wysoką wodę, których nikt od dawna nie sprząta
Bogusław Kwiecień

Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej nie potrafi podać, kiedy powalone drzewa zostaną usunięte.

Mieszkańcy Starego Miasta w Oświęcimiu alarmują, że w korycie Soły leżą wielkie korzenie, połamane konary drzew a nawet całe drzewa. W razie kolejnego dużego stanu rzeki będą spiętrzać wodę i powodować podtopienia, a co gorsza, gdy woda porwie je dalej, stanowić zagrożenie dla mostu Piastowskiego oraz wszystkich innych na trasie Soły i Wisły. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie problemem wcale się nie przejmuje.

- Teraz wystarczy dwa - trzy dni opadów w górach, a Soła zaraz u nas rośnie w oczach. W tym roku dwa razy ogłaszano w mieście stany alarmowe - mówi Roman Kołodziejczyk, mieszkaniec Oświęcimia. - Woda wylewa się właśnie tutaj na bulwarach, gdzie są te połamane drzewa i na Kamieńcu - dodaje.

Tym bardziej powinno się szybko oczyścić koryto rzeki, bo na wiosnę znów może nadejść wysoka fala i zalać cały teren.

Zdaniem Mariusza Kamińskiego, innego oświęcimianina, to miejsce jest newralgiczne, bo tutaj do Soły wpada także potok Klucznikowski, który w przypadku wysokiej wody w Sole cofa się i powoduje dodatkowe podtopienia.

W pozostałej części tekstu przeczytasz:

  • Jakie konsekwencje mogą powodować powalone drzewa?
  • Jak tłumaczy się Zarząd Gospodarki Wodnej?
  • Czy jest szansa na usunięcie drzew?
Pozostało jeszcze 63% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Bogusław Kwiecień

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.