Anna Dudzińska

Dobrze Zaprojektowane: Dom Ziętka. Architekci mogli więcej

Dobrze Zaprojektowane: Dom Ziętka. Architekci mogli więcej Fot. Andrzej Drobik
Anna Dudzińska

Dziś miejsce nie wszystkim znane, nieco ukryte, między górami. Jesteśmy w Beskidach, w samym centrum Ustronia. Można tu zobaczyć ikonę architektury. - Mówimy o willi generała Jerzego Ziętka, zaprojektowanej przez znany duet śląski: Henryk Buszko i Aleksander Franta - tłumaczy Grzegorz Layer, katowicki architekt, nasz dzisiejszy przewodnik.

Szkoda, że willa ta dzisiaj nie wygląda tak, jak przed laty… Grzegorz Layer: - Często na świecie zdarza się, że takie wille, budynki prywatne o niezwykłej architekturze, w jakiś sposób udostępnia się publiczności. Tutaj niestety jest inaczej.

Dodajmy, że willa jest w dość kiepskim stanie, wymaga remontu.

- Z drugiej strony - jako że nie było remontów, zachował się pierwotny charakter tego budynku - zauważa Grzegorz Layer. - Jest tu co oglądać, willa wspaniale współgra z zielenią wokół, cała otoczona jest dużym ogrodem. A jedno drzewo nawet przebija się przez taras.

Przypomnijmy, że Henryk Buszko i Aleksander Franta zbudowali również piramidy - sanatoria, domy wczasowe, dziś hotele i sanatoria - będące charakterystyczną częścią uzdrowiska Ustroń. To właśnie w tym samym czasie, w 1962 roku, powstała willa zaprojektowana dla wojewody generała Jerzego Ziętka.

- Willa jest modernistycznym, nowoczesnym budynkiem, więc albo wojewoda miał tak wyrobiony gust, albo po prostu zaufał architektom i dał im wolną rękę. Ta druga opcja jest bardziej prawdopodobna - mówi Layer. - Mimo że jest to budynek nowoczesny, to nie ma tam jakichś specjalnych luksusów. Lecz od razu widać, że można tam było fajnie mieszkać - dodaje.

Willa wojewody Ziętka nie miała być z założenia imponującą posiadłością, ale bez wątpienia architekci mogli sobie pozwolić na znacznie więcej niż zwykle.

Layer: - Spójrzmy na zadaszony podjazd - wygląda iście filmowo. Możemy wysiąść z auta i suchą stopą wejść do domu. Zadaszenie to jest jednocześnie ogromnym trasem, na który możemy wyjść z górnego piętra.

Rzut modernistycznej willi jest nieco rozczłonkowany, wszystkie pomieszczenia mieszkalne znajdują się na trzech poziomach, które względem siebie przesunięte są tylko o pół piętra. Pomieszczenie centralne jest niemalże ogrodem zimowym, otoczone wielkimi szybami z tarasem i widokiem na cały ogród…

Dobry projekt, świetne materiały, wyszukane detale. Gdyby willę udostępnić turystom, Ustroń zyskałby nową atrakcję.

Anna Dudzińska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.