Doda. Nieposkromiona skandalistka, która najwyżej ceni swój honor

Czytaj dalej
Fot. Piotr Smolinski
Paweł Gzyl

Doda. Nieposkromiona skandalistka, która najwyżej ceni swój honor

Paweł Gzyl

Jej tata był wyczynowym sportowcem. I to on przekazał jej sportowego ducha. Dlatego nigdy się nie poddaje, choć nieraz życie rzucało jej kłody pod nogi. Dlatego dzisiaj jest jedną z najbarwniejszych postaci polskiego show-biznesu. Nie wiedzie się jej jedynie w życiu uczuciowym. Jest już po rozwodzie - a związek z ostatnim facetem zaprowadził ją do prokuratury.

Podobno Emil Haidar założył Dodzie aż sześć spraw w sądzie. Najpoważniejszy z zarzutów dotyczy szantażowania. Gwiazda polskiego popu miała domagać się od niego sporej kwoty pieniędzy za nieujawnienie faktu, iż jest uzależniony od alkoholu. To właśnie te działania ponoć doprowadziły kilka tygodni temu do aresztowania Dody i doprowadzenia jej do złożenia zeznań do prokuratury. Od tamtego czasu sytuacja powoli zaczyna się jednak zmieniać na korzyść piosenkarki. Tuż przed świętami jej adwokat powiadomił, że pierwsza ze spraw założonych przez syryjskiego biznesmena została już wygrana.

- Dla mnie ta sytuacja jest kompletnie abstrakcyjna. Postawienie tezy, że mam podwójne życie i między byciem piosenkarką jestem jeszcze szefową mafii polsko-ukraińskiej jest dla mnie tak abstrakcyjne, że nie jestem się w stanie do tego odnieść. Ani na poważnie, ani na wesoło. Nie mam nic na sumieniu i śpię spokojnie. Skoro inni ludzie wierzą w te tezy, poczekajmy na sąd, który obiektywnie i sprawiedliwie to oceni - mówi Doda w Wirtualnej Polsce.

W dalszej części tekstu:

  • córeczka tatusia
  • "To jest wariatka"
  • alfabet Dody
Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Paweł Gzyl

Dziennikarz Działu Kultura Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego. Muzyka, film, książka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.