Dokładnie rok temu Franciszek wylądował w Krakowie! [ROK PO ŚDM]

Czytaj dalej
Fot. fot. Twitter
Jan Latała

Dokładnie rok temu Franciszek wylądował w Krakowie! [ROK PO ŚDM]

Jan Latała

27 lipca 2016 r. Papież Franciszek o godzinie 15.50 wylądował na lotnisku Kraków-Balice. Papież przyleciał do Krakowa samolotem airbus A-321 włoskich linii lotniczych Alitalia. Na Franciszka czekali m.in. prezydent Andrzej Duda wraz z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą, premier Beata Szydło oraz metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz. Po oficjalnym powitaniu papież odjechał na Wawel.


Źródło: TVN24, XNews

RELACJA NA ŻYWO: Dzisiaj przylatuje papież Franciszek! OBSERWUJ MINUTA PO MINUCIE

Tak było rok temu

Czekającym na papieża doskwiera upał; niektóre osoby kryły się przed słońcem pod parasolami lub innymi prowizorycznymi osłonami albo w cieniu pobliskich drzew. Organizatorzy przygotowali punkty wydawania wody, można było się też poczęstować bułkami, a w pobliżu zorganizowano także punkt medyczny.

20-30 metrów od sektora dla wiernych zbudowano niewielkie podwyższenie z czerwonym dywanem i z baldachimem; na jego ścianie umieszczono godła Polski i Watykanu. Za sektorem była scena, na której ćwiczyły zespoły, które miały wystąpić dla Franciszka. Po prawej stronie znalazło się podwyższenie dla mediów, zaś po lewej, w oddali, widać było śmigłowce Mi-8/Mi-17 oraz samoloty C-295M, które stanowiły część wojskowego zabezpieczenia wizyty papieża.

Na scenie zagrał i zatańczył w strojach ludowych m.in. Zespół Pieśni i Tańca AGH Krakus, który zaprezentował m.in. fragmenty "Suity krakowskiej". Jak powiedziała PAP jedna z tancerek Jolanta Pabian, zespół zgłosił się kilka miesięcy przed wizytą Franciszka do organizatorów ŚDM i otrzymał ofertę występu m.in. w Balicach. "Podczas Światowych Dni Młodzieży było mnóstwo pozytywnej energii.

Inny zespół w strojach ludowych, "Promyki Krakowa", złożony był z uczniów i absolwentów szkoły muzycznej im. Mieczysława Karłowicza w Krakowie. Kierowniczka grupy Romana Krzemień powiedziała PAP, że zespół grał już dla papieży Jana Pawła II (trzykrotnie) i Benedykta XVI (raz). Tym razem dla Franciszka wykonał m.in. muzykę ludową.

Pierwsi pielgrzymi zajęli miejsca z najlepszym widokiem na płytę tuż przy barierkach jeszcze przed godz. 12, na cztery godziny przed planowanym przylotem Franciszka. W oczekiwaniu na papieża większość zgromadzonych odpoczywała, część czytała książki, była też rodzina, która grała w kości. Część zebranych miała ze sobą biało-czerwone flagi Polski oraz biało-niebieskie i biało-żółte flagi Watykanu. Dzieci z zaciekawieniem oglądały startujące i lądujące samoloty. Na godzinę, dwie przed przylotem Franciszka operacje lotnicze miały zostać wstrzymane.

Osoby, które przyjechały do Balic powitać papieża, zgłaszały się na bramie jednostki wojskowej. Stamtąd przewożono je autokarami do punktu, gdzie następowała kontrola bezpieczeństwa wykonywana prze Biuro Ochrony Rządu i Służbę Ochrony Lotniska. Następnie wierni kierowani byli pieszo do sektora. Po drodze mogli zobaczyć m.in. szpital polowy, jaki wojsko rozwinęło w Balicach do ewentualnej ewakuacji poszkodowanych z Krakowa.

Przed godz. 14 żołnierze kompanii reprezentacyjnej i orkiestry wojskowej, jeszcze w mundurach polowych, przeprowadzili próbę. Papieża powitali żołnierze w szyku 48-osobowym w umundurowaniu trzech rodzajów sił zbrojnych – Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych i Marynarki Wojennej. Towarzyszył im oficerski poczet sztandarowy.

Źródło: www.pope2016.com

>> Sprawdź aktualne informacje o organizacji ruchu podczas ŚDM

Jan Latała

Komentarze

48
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

lucyper

a mi stanął wieczorem...

fredrigo

odkąd mamy nową władzę, odzyskuje własną twarz, powinna uczyć inne narody patriotyzmu, miłości do kraju, za który tylu Polaków przelało krew

To jest ten Wasz papież ?????

Bardziej kłaniajcie się żydom. Nie zapomnijcie oddać im majatku.

wer

Nie rozumiem dlaczego pojawiło się tyle elementów wojskowych przy powitaniu Papieża , zupełnie to nie pasowało do tej scenerii i wizyty tak dostojnego gościa.

światowy przywódca

który chce rozmawiać z naszym Dudusiem ale oni z jednej bandy, to nawet by wypadało. szkoda że inni możni traktują go jak kukiełke od podpisów a może tak jest?

bolo

Wyladował i wyszedł jak ostatni buc zero usmiechu zero pomachania typowy diabel w bialej płachcie !!!

jadźka

bo przejechali setki kilometrów żeby tutaj być, oni tego potrzebują, oni przypatrują sie nam Polakom i oczekują okazania sympatii, doświadczyłam tego kilka razy na ulicy

zz

nie wiedziałem że papierze potrafią latać, to pingwiny też powinne umieć.

adam

I nie pisze o samym przylocie Ojca Świętego i tych wszystkich naszych pasi-brzuchach czyli hierarhów naszego KK.Ale zauważyłem jeden mały szczegół i tak mnie to zastanawia cz PIS aby przypadkiem nie zmienił nawet ceremoniału wojskowego.A mianowicie kiedyś meldunek o gotowości do uroczystości powitania głowy państwa(Ojciec Święty jest głową państwa Watykan)składał wyższy oficer w asyście dwóch podoficerów w tym jednym ze sztandarem któremu składa skinieniem głowy pokłon głowa państwa.A w dniu dzisiejszym gotowość do uroczystości meldował tylko jeden dowódca uroczstości powitania Ojca Świętego.

Zenobia

Dlaczego nie było apelu smoleńskiego?? Jestem bardzo zawiedziona!

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.