Felieton Tadeusza Płatka. Groszek ptysiowy w toalecie

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polskapresse
Tadeusz Płatek

Felieton Tadeusza Płatka. Groszek ptysiowy w toalecie

Tadeusz Płatek

To nie jest przyjemny temat, ale życiowy. Niezjedzone kotlety wrzuca się do kosza, natomiast zupę do tzw. cofki, którą się później daje świnkom do jedzenia. Jeśli ktoś nie ma tego szczęścia, żeby być rolnikiem i mieszka np. w Krakowie, to musi zupę wylewać do toalety w zasadzie zawsze. Tak to już bowiem na tym świecie zostało urządzone, żeby nie wiem jak pyszną zupę zrobić, to jej zawsze będzie za dużo, zawsze coś zostanie, zawsze nadejdzie taki dzień, w którym po raz kolejny nie da się odgrzać.

Wylewanie resztek zupy zawsze mnie przygnębiało, z różnych powodów, których nie chcę wymieniać, wszelako trwało to wszystko dość krótko, życie toczyło się dalej, zupa się rozlała, została posprzątana i już.

Pozostało jeszcze 55% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Tadeusz Płatek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.