Globalny protest kobiet przetoczył się przez świat

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Włodzimierz Zapart

Globalny protest kobiet przetoczył się przez świat

Włodzimierz Zapart

Odnoszę wrażenie, że tegoroczny Dzień Kobiet był bardzo nacechowany akcentami socjalnymi i politycznymi. Bardzo - to znaczy bardziej niż Dni Kobiet, które pamiętam z przeszłości.

Tegoroczne wydarzenia kojarzyły mi się z opisami atmosfery i zdarzeń z początku XX wieku, kiedy to amerykańskie szwaczki walczyły o swoje prawa, zanim jeszcze w 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła międzynarodowe święto. Planowane wtedy obchody miały służyć walce o prawa podstawowe, takie jak uczestnictwo w wyborach czy możliwość obejmowania przez kobiety stanowisk publicznych.

Za komuny Dni Kobiet miały w Polsce charakter uroczystych wieczornic, akademii pełnych deklamacji, których raczej nikt nie słuchał, a na pewno nikt w nie nie wierzył. Politycznie jednak to były takie ciepłe kluchy - ze służbowym goździkiem i parą deficytowych rajstop, taka socjalistyczna żenada. Dlatego gdy komuna dogorywała, obserwowałem u wielu pań poirytowanie i kwaśne uśmiechy podczas odbierania przydziałowego kwiatka.

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Włodzimierz Zapart

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.