Gorlice. Przepustką do kina wiarus często była legitymacja, najlepiej starszego kolegi

Czytaj dalej
Fot. UM Gorlice
Tomasz Pruchnicki

Gorlice. Przepustką do kina wiarus często była legitymacja, najlepiej starszego kolegi

Tomasz Pruchnicki

To już pewne. Na film do sokolego gniazda już nie pójdziemy. Poczciwe, stare kino Wiarus zostanie już tylko w pamięci gorliczan. I choć nie raz psioczyliśmy wszyscy na to, że w kinie zimno, że fotele niewygodne, z miejscem każdy ma swoje wspomnienia i sentyment.

Poczekalnia przed kasą w kinie Wiarus. Tłoczą się ludzie przed seansem o 19. Część widzów już jest wpuszczona za drzwi, a część czeka na przedarcie biletów. Pani bileterka patrzy srogo na młodzież i ocenia ich czy oczekujący mają wymagane 18 lat, bo film ma takie obostrzenie.

Kilka dni wcześniej fotografie ze scenami z filmu wywieszone były w gablocie przy schodach do kina oraz na wystawie zakładu fryzjerskiego na obecnej ulicy Stróżowskiej. Tam zawsze na kilka dni przed planowanymi seansami, rozwieszony był repertuar.

Na film dla dorosłych z legitymacją kolegi

Aby się przedostać na seans przed czujnym okiem wieloletniej bileterki, młodzież wymyślała różne triki, które nie zawsze skutkowały.

Do klasyki należało pożyczanie legitymacji szkolnych od starszych kolegów - ale to mogło się źle skończyć. W przypadku wykrycia niezgodności wyglądu ze zdjęciem z legitymacji, dokument był zabierany i zwracany bezpośrednio... do szkoły. A w szkole nie było w tym czasie przelewek w takich sprawach.

Kiedy już przeszło się przez przysłowiową „bramkę w strefę bezpieczeństwa”, emocje opadały i czuło się dorosłość. Można było zakupić słodycze w sklepiku lub napić się herbaty przy tymczasowym barze z krzesłami.

Sławne produkcje tylko dla wybranych

Kiedy kończył się poprzedni seans, słychać było za oknami poczekalni gwar komentarzy widzów, którzy już wyszli. I tak wyglądała trudna droga młodzieży do kinematografii w Gorlicach.

Najgorzej było, gdy wyświetlane były sławne produkcje i westerny. Wtedy trzeba było mieć chody, aby kupić bilety. Natomiast nie było żadnych kłopotów podczas tak zwanego zbiorowego wyjścia do kina na seanse „narodowe”.

Zanim w Sokole powstało kino

Budynek dawnego Towarzystwa Gimnastycznego Sokół miał dużą salę gimnastyczną z balkonem dla przedstawień kinowych i teatralnych.

Podczas obchodów świąt państwowych w latach 1906-1918 sala zawsze była pełna. Zaszczytem dla młodzieży był występ na tej scenie. Cała sala oświetlana była dwoma lampami naftowo-gazowymi.

Czytaj więcej i dowiedz się:

  • kiedy w Gorlicach pojawił się pierwszy projektor?
  • jak zmieniało się gorlickie kino?
Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Tomasz Pruchnicki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.