Gran Canaria na jesienną depresję

Czytaj dalej
Fot. Anna Agaciak
Anna Agaciak

Gran Canaria na jesienną depresję

Anna Agaciak

W listopadzie i grudniu temperatury na Gran Canarii nigdy nie spadają poniżej 20 st. Można tu poczuć się jak na rajskiej wyspie

Za oknem wieje, leje, a temperatury niebezpiecznie zbliżają się do zera. Chyba o żadnej porze roku aż tak nie żal nam lata i słońca. A może choć na chwilę zmienić klimat? Nie trzeba wiele. Wystarczy kilka godzin, aby wylądować na przyjemnie ciepłej wyspie? I nie musimy na to wydać majątku.

Na Gran Canarii każdy bowiem znajdzie coś dla siebie. Można kilka dni nic nie robić, spędzając je np. na leżaku na piaszczystej plaży. Możemy też zwiedzać wyspę, ciesząc się jej niesamowitymi atrakcjami. W listopadzie i grudniu temperatury nigdy nie spadają tutaj poniżej 20 stopni.

Współcześni jaskiniowcy

Co można zobaczyć na Gran Canarii w cztery dni? Wypożyczając samochód lub korzystając z taksówek (mieszkańcy chwalą się, że są najtańsze w Europie - 1 euro za km), obejrzeć można naprawdę dużo. Np. wygasłe wulkany - Pico de Bandama, cudowny ogród botaniczny, wioskę jaskiniowców Barranco de Guayadeque, park archeologiczny w Galdarze, kanaryjską Wenecję w Playa de Mogan i oczywiście słynne kanaryjskie wydmy Dunas de Maspalomas.

Czytaj więcej:

  • Co jest najbardziej zaskakującą atrakcją na wyspie?
  • Czego trzeba spróbować przebywając na Cran Canarii?
Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Anna Agaciak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.