Helenki nie ma już wśród nas ponad rok. W sercach bliskich pozostanie na zawsze

Czytaj dalej
Fot. Archiwum
Sławomir Bromboszcz

Helenki nie ma już wśród nas ponad rok. W sercach bliskich pozostanie na zawsze

Sławomir Bromboszcz

Uroczyste odsłonięcie pamiątkowej tablicy Heleny Kmieć w jej byłej szkole w Libiążu zakończyło obchody rocznicy jej tragicznej śmierci. Była to okazja do wspomnień i tego, co za jej sprawą się wydarzyło.

Uśmiechnięta, zarażająca optymizmem, skromna, zawsze skora do pomocy - taką Helenę Kmieć zapamiętali ci, którym było dane spotkać ją na swojej drodze. Nieco ponad rok temu - 24 stycznia w brutalny sposób jej piękne życie zostało przerwane. Miała zaledwie 25 lat. Zginęła, robiąc to, co kochała, pomagając innym.

Rodzina, znajomi i mieszkańcy Libiąża, których ta tragedia poruszyła, dokładnie rok po niej spotkali się przy grobie Heleny na cmentarzu w Libiążu. Wspólnie modlili się za nią i dzielili wspomnieniami. Atmosfera nie była już tak przytłaczająca jak przed rokiem, gdy tysiące osób przyszło towarzyszyć jej w ostatniej drodze. Dziś ból po tej wielkiej stracie zamienił się w zrozumienie, w wiarę, że nie oddała życia na darmo.

- Stała się wzorem, szczególnie dla młodych ludzi. Wierzymy i ufamy, że została zbawiona, że jest teraz w niebie - mówi ksiądz bp Jan Zając, wujek Heleny.

Talent dostała od Boga

Czytaj więcej:

  • Jakie książki powstały na temat Heleny Kmieć?
  • Czy bliscy i znajomi Heleny kontynuują jej dzieło?
Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Sławomir Bromboszcz

Dziennikarz Gazety Krakowskiej oraz portalu gazetakrakowska.pl. Redaktor Dziennika Polskiego, tygodnika "Małopolska zachodnia" oraz serwisu chrzanow.naszemiasto.pl. Pasjonat ekonomii, literatury oraz muzyki. Propagator turystyki rowerowej oraz pieszej. Z wykształcenia ekonomista.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.