Tatiana Biela

Iwona Mularczyk jest wszechobecna. Czy to już kampania?

Iwona Mularczyk, znana dotąd jako żona posła Arkadiusza Mularczyka, jest kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na  urząd prezydenta Nowego Sącza Fot. Aleksandra Sebald Iwona Mularczyk, znana dotąd jako żona posła Arkadiusza Mularczyka, jest kandydatką Prawa i Sprawiedliwości na urząd prezydenta Nowego Sącza
Tatiana Biela

Od momentu ogłoszenia przez PiS kandydatury Iwony Mularczyk na prezydenta miasta, nikomu dotychczas nieznana kandydatka niemal codziennie spotyka się z mieszkańcami bądź mediami. Maria Zięba, szefowa delegatury Krajowego Biura Wyborczego mówi, że za wcześnie na kampanię wyborczą.

Iwona Mularczyk, odkąd PiS ogłosiło, że jest kandydatką na prezydenta Nowego Sącza, stała się bardzo aktywna. Niemal codziennie spotyka się z mediami lub przedstawicielami różnych sądeckich środowisk. Wygląda to na kampanię wyborczą, która, zgodnie z obowiązującym prawem, może się rozpocząć dopiero po ogłoszeniu daty wyborów.

Odkąd Prawo i Sprawiedliwość podało nazwisko kandydatki na urząd prezydenta miasta, kalendarz Iwony Mularczyk pęka w szwach. Wypełniają go nie tylko spotkania z mieszkańcami Nowego Sącza i sądeckimi mediami, ale także z przedstawicielami Urzędu Miasta, a nawet ministrami obecnego rządu. Kandydatka Prawa i Sprawiedliwości zaprzecza jednak, że rozpoczęła kampanię wyborczą.

Poczekajmy na premiera

Datę rozpoczęcia wyborów ustala premier RP. Zanim to jednak nastąpi, przyszli kandydaci nie powinni prowadzić żadnych działań mogących uchodzić za kampanię wyborczą.

Czytaj więcej i dowiedz się: 

  • jak w praktyce wygląda egzekwowanie prawa w przypadku prowadzenia "kampanii przed kampanią"?
  • co, według kandydatki, mają na celu liczne spotkania z mieszkańcami?
Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Tatiana Biela

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.