Robert Gąsiorek

Kiedy wszyscy szukali Marty, ona leżała martwa pod przepustem

W środę miejsce ujawnienia zwłok było pilnowane przez kilkunastu umundurowanych funkcjonariuszy. Zatrzymany Mariusz M. opisywał wtedy śledczym jak dokładnie Fot. Robert Gąsiorek W środę miejsce ujawnienia zwłok było pilnowane przez kilkunastu umundurowanych funkcjonariuszy. Zatrzymany Mariusz M. opisywał wtedy śledczym jak dokładnie doszło do okrutnej zbrodni
Robert Gąsiorek

Mariusz M. przyznał się do zabójstwa 32-letniej kobiety z Brzozówki. Grozi mu kara dożywocia. Mieszkanka podtarnowskiej wsi zniknęła bez śladu miesiąc temu. Zabójcą okazał się znajomy.

Marta L. po raz ostatni widziana była 11 października. Po tym, jak wyszła wówczas z domu, nigdy więcej nie dała już znaku życia. Prowadzone przez bliskich poszukiwania oraz apele o pomoc nie przynosiły rezultatu. Zagadka zniknięcia młodej kobiety pozostawałaby niewyjaśniona, gdyby nie dzieci, które podczas zabawy natknęły się na telefon zaginionej. Dopiero to doprowadziło policjantów do niepozornego przepustu pod drogą, który stał się grobem 32-latki. Spoczywała trzysta metrów od swego domu.

Nocowała poza domem

Marta wybierała się z wizytą do znajomego. Nie wróciła do domu na noc, nie pojawiła się też następnego dnia. Najbliżsi nie mieli jednak specjalnych powodów do niepokoju. - Ona jest dorosła i zdarzało się jej nie wracać przez kilka dni do domu - mówił naszemu reporterowi krewny 32-latki.

Ponieważ czas mijał, a Marta wciąż nie wracała, rodzina zaczęła się martwić. Tym bardziej, że telefon komórkowy kobiety milczał jak zaklęty. Brat 32-latki zgłosił na policję zaginięcie. Krewni również na własną rękę zaczęli poszukiwania. Rozpytywali okolicznych mieszkańców wioski, a na facebook’u umieścili informację o zaginięciu. Wszyscy wypytywani twierdzili, że nie mają pojęcia, gdzie mogła podziać się Marta L.

W dalszej części tekstu dowiesz się, jak doszło do znalezienia ciała oraz w jakich okolicznościach jeden ze znajomych zmarłej kobiety przyznał się do winy.

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Robert Gąsiorek

Pracuję w redakcji Gazety Krakowskiej i portalu tarnow.naszemiasto.pl. Moją ulubioną tematyką są sprawy kryminalne. Ponadto piszę o różnych problemach lokalnej społeczności oraz ciekawych osobach pochodzących z Tarnowa i okolic. Wykonuję również fotogalerie z ciekawych imprez, które odbywają się w regionie. Staram się w moich tekstach przedstawiać sprawy w sposób rzetelny i pomagać w rozwiązywaniu problemów. Nie jestem obojętny na ludzką krzywdę. Prywatnie interesuje się sportem, a w szczególności piłką nożną.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.