Kraków na kozetce u psychoanalityka

Czytaj dalej
Fot. Wojciech Matusik
Przemysław Franczak

Kraków na kozetce u psychoanalityka

Przemysław Franczak

Fakt, że dziś najgłośniej protestującą grupą w Krakowie są kierowcy pokazuje, jak niezwykłe, ba, magiczne jest to miasto. Miasto, które przecież przez cztery ostatnie dekady budowano wyłącznie dla samochodów.

Gdyby Krakowowi zdiagnozować osobowość, okazałoby się ani chybi, że cierpi na zaburzenia bipolarne, przybierające czasem formę ciężkich psychoz. Źródeł tego stanu rzeczy, zgodnie z wiedzą psychoanalityczną, można oczywiście poszukiwać w trudnym dzieciństwie (nękanie przez smoka, Brzetysława i Tatarów), traumach dorastania (zdrada i romans Zygmunta Augusta z Warszawą), następnie w niejasnej relacji z austriackim zaborcą, podpadającej pod syndrom sztokholmski. Co nie zmienia faktu, że miasto na starość wpadło w pułapkę kompulsywnego rozwoju i nie za bardzo wie, czego chce od życia i urbanistyki.

Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Przemysław Franczak

Życie, wszechświat i cała reszta. Wydawca, autor felietonów: społeczno-polityczno-kulturalnego "Smecza towarzyskiego" oraz sportowego "Sporty bez filtra". Korespondent Polska Press Grupy z sześciu ostatnich igrzysk olimpijskich.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.