Teresa Semik

„Krakowiak” doczekał się w areszcie wnuków, ale wciąż czeka na prawomocny wyrok. Jego proces trwa 20 lat!

„Krakowiak” doczekał się w areszcie wnuków, ale wciąż czeka na prawomocny wyrok. Jego proces trwa 20 lat!
Teresa Semik

Janusz T. ps. „Krakowiak” został aresztowany w styczniu 1999 roku. - Siedzę już 20 lat i dzieci mi się wychowały bez ojca - skarżył się sądowi, wnosząc, by go wypuścił z aresztu. Gdy wsadzano go za kratki, piątka jego dzieci była nieletnia. Dziś ma wnuki. I duże szanse na wolność.

Wprawdzie „Krakowiak” ma #już dwa prawomocne wyroki #- za rozboje (12 lat) i za podżeganie do zabójstwa prokuratora i policjanta (10 lat) - ale ciągle nie jest do końca rozpoznany najważniejszy z zarzutów, jaki postawiła mu katowicka prokuratura: założenie grupy przestępczej o charakterze zbrojnym. A członkowie tej grupy, jak czytamy w akcie oskarżenia, przy użyciu broni palnej i innych niebezpiecznych narzędzi „dokonywali zabójstw, napadów rabunkowych, wymuszeń rozbójniczych, uprowadzeń i pobicia, nielegalnej dystrybucji broni i narkotyków”.

„Krakowiak” nie przyznaje się do zarzucanych przestępstw.

Pozostało jeszcze 80% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Teresa Semik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.