"Krasnal", czyli całkiem spokojny zabójca słyszy dziwne głosy

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Parkitny
Mariusz Parkitny

"Krasnal", czyli całkiem spokojny zabójca słyszy dziwne głosy

Mariusz Parkitny

W wieku 20 lat zabił człowieka i na 15 lat trafił do więzienia. W ostatnim dniu odsiadki w zakładzie karnym w Nowogardzie próbował zabić koleją osobę. - Nic nie pamiętam. Słyszałem głosy - broni się.

W poniedziałek przed Sądem Okręgowym w Szczecinie rozpoczął się niecodzienny proces. Na ławie oskarżonych zasiada Maciej K., o pseudonimie Krasnal. Niewysoki, „przypakowany” latami spędzonym na więziennej siłowni. Ale w sądzie mówi cichutko i wygląda na przestraszonego, a nawet oszołomionego. Taka procesowa taktyka?

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Mariusz Parkitny

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.