Kryminalne historie. Mord w księgarni przy Rynku Głównym 23

Czytaj dalej
Fot. archiwum IKC
Paweł Stachnik

Kryminalne historie. Mord w księgarni przy Rynku Głównym 23

Paweł Stachnik

W 1913 r., po zabójstwie znanego krakowskiego księgarza, policjanci wykorzystali nowatorską technikę kryminalistyczną - użyli psów tropiących. Czy przyniosło to efekt?

30 września 1913 r. Ferdynand Świszczowski, kierownik znanej i popularnej w Krakowie księgarni Gebethner i Ska przy Rynku Głównym 23 (obecnie księgarnia Matras), jak zawsze po kolacji, udał się do lokalu, by podliczyć rachunki z dnia i sprawdzić stan kasy. Liczenie zaczął przed godz. 20, lecz w mieszkaniu przy ul. Krupniczej nie pojawił się aż do godz. 23. Zaniepokojona żona wybrała się ze służącą do księgarni.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Paweł Stachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.