Julia Kalęba

Lekarstwo, które po prostu jest w nas

Lekarstwo, które po prostu jest w nas
Julia Kalęba

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę. Dlatego tak ważne jest rejestrowanie się w roli dawcy szpiku kostnego

Codziennie wiele osób słyszy diagnozę, która przewraca ich życie do góry nogami - białaczka. Fundacja DKMS, której misją jest znalezienie Dawcy dla każdego pacjenta na świecie potrzebującego przeszczepienia szpiku lub komórek macierzystych, zachęca do rejestracji jako potencjalny dawca szpiku.

W Polsce co godzinę ktoś dowiaduje się, że ma białaczkę. Według danych fundacji DKMS, bazy dawców komórek macierzystych, na całym świecie co 35 sekund zostaje u kogoś zdiagnozowany nowotwór krwi, a co 10 minut odbiera on komuś życie. Choroba dotyka małe dzieci, młodzież i dorosłych. Zachorować może każdy.

- Choroba przyszła nagle, niespodziewanie. Usłyszeliśmy o białaczce, której nie można wyleczyć lekami i jedynym ratunkiem jest dawca szpiku. I tylko jeden człowiek drugiemu może uratować życie - mówi Maria Ślęczek, mama 22-letniego Wojtka (na zdjęciu), który od ponad miesiąca przebywa w szpitalu w Krakowie, tocząc walkę z ostrą białaczką szpikową.

Aby zwalczyć chorobę, pacjenci muszą zmagać się z chemioterapią, która nie zawsze przynosi oczekiwane efekty. Wielu z nich zostaje zakwalifikowanych do przeszczepu, ale by powrócić do zdrowia potrzebują pomocy od niespokrewnionego dawcy. Bo na białaczkę zachorować może każdy, ale każdy również może pomóc.

- Wiele chorób nowotworowych nie ma możliwości leczenia. W przypadku nowotworów krwi ratunek może znaleźć się w drugim człowieku. Poprzez to, że zarejestruje się w bazie Dawców i okaże się, że jest dla kogoś potrzebującego pomocy bliźniakiem genetycznym - podkreśla Beata Nowak, inicjator akcji.

Jednak prawdopodobieństwo znalezienia odpowiedniego dawcy dla pacjenta jest bardzo niskie. Dlatego im więcej zgłoszonych osób, tym więcej szans na życie dla chorych na nowotwory krwi.

Aby zostać potencjalnym dawcą szpiku, wystarczy zarejestrować się w ramach akcji „Dzień dawcy szpiku dla Wojtka i innych” w dniach 16-17 września 2017 roku. W Krakowie punkt rejestracji będzie działać w godzinach 11 - 19 równocześnie w pięciu miejscach: na Małym Rynku w Krakowie, w Galerii Bonarka, Galerii Bronowice, przy ul. Dolnych Młynów 10 oraz w Bezogródek Food Truck Park na Błoniach w Krakowie.

W tym samym czasie akcja odbędzie się w Brzesku. Tam organizatorzy przedsięwzięcia zapraszają wszystkich zainteresowanych na Plac Kazimierza Wielkiego.

- Sam proces rejestracji jest bardzo krótki. Polega na wstępnym wywiadzie medycznym, wypełnieniu formularza rejestracyjnego i pobrania wymazu z błony śluzowej z wewnętrznej strony policzka. Trwa to wszystko zaledwie 10 minut - wyjaśnia Leszek Lewandowski z Fundacji DKMS.

Dawcą może zostać każdy ogólnie zdrowy człowiek pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, ważący nie mniej niż 50 kg i o wskaźniku masy ciała nie wyższym niż 40 BMI. - Lekarstwo jest w nas i od nas zależy, czy w przyszłości być może damy komuś drugą szanse. To nic nie kosztuje, nie boli, a innym może uratować życie - przekonują pomysłodawcy akcji.

Julia Kalęba

Reporterka pisząca o ludziach i kulturze. Absolwentka dziennikarstwa na wydziale Zarządzania i Komunikacji Społecznej oraz edytorstwa na wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Laureatka V edycji Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka w kategorii Debiut Publicystyczny, wyróżniona w III edycji konkursu Nagrody Dziennikarskiej im. Zygmunta Moszkowicza. Na co dzień szuka tematów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.