Małgorzata Oberlan

Listonosze o wyborach: jedni się boją, drudzy liczą na pieniądze

Listonosze o wyborach: jedni się boją, drudzy liczą na pieniądze Fot. archiwum Polska Press
Małgorzata Oberlan

Korespondencyjne wybory jednych listonoszy przerażają, drugich motywują. Za marzec i kwiecień pocztowcom już przyznano premie. Teraz planowane są dodatki dla doręczyli za obsługę wyborów 10 maja.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Małgorzata Oberlan

Komentarze

8
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

misiekle

Mają chodzić parami - jeden będzie odnotowywał na liście, że wyborca dostał pakiet do skrzynki, a drugi będzie go wrzucał - w PRL'u też tak było (chodzenie dwójkami), ale byli to milicjanci - jeden umiał pisać, a drugi czytać. Czyżby powtórka ? :)

Kapral

Czy ta opzycja jest całkiem normalna czy już całkiem sfiksowała?do sklepu możesz iść,do pracy możesz iść,autobusem możesz jechać do parku albo lasu można iść swobodnie a pójść i wrzucić kopertę do skrzynki nie można bo się umrze???

theo1959

pazernosc moze zgubic nie jednego listonosza !! zebyscie tych pieniedzy co je dostaniecie ,nie musieli wydac na leczenie !!

katarzynaray

I tu można śmiało powiedzieć - że te nagrody nam się należały.
Dla nas po 67 tysięcy, dla pocztowców 300, 400 złotych. A miało być więcej pokory.

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.