Machowa. Gangsterzy zaplanowali śmierć Andrzeja P.?

Czytaj dalej
Fot. Robert Gąsiorek
Robert Gąsiorek

Machowa. Gangsterzy zaplanowali śmierć Andrzeja P.?

Robert Gąsiorek

Magdalena nigdy nie otrząsnęła się po śmierci swojego męża. Od 26 lat zadaje sobie pytanie, kto zastrzelił go przy drodze w Machowej. Śledczy dawno temu zamknęli śledztwo w sprawie zabójstwa Andrzeja P. z powodu nie wykrycia sprawców. Ostatnio jednak tarnowska prokuratura wznowiła postępowanie, bo wiąże to zabójstwo z działalnością gangu kantorowców.

Żona Andrzeja P., kiedyś pełna życia i przebojowa kobieta, dziś wiedzie wyciszone życie w Czarnej, w domu, który wybudowali wspólnie z mężem.

- Po zabójstwie byłam załamana. Dalej jestem trochę zniechęcona życiem. Cały czas zadaję sobie pytanie kim jest człowiek, który zabił mi męża. Czy ma wyrzuty sumienia? Czy jego rodzina wie co zrobił? A może to jakaś chora osoba? - wzdycha pani Magdalena.

Dolary z Hawajów

Andrzej jeszcze w czasach PRL często jeździł do Stanów Zjednoczonych. Udało mu się nawet znaleźć pracę taksówkarza w Honolulu na Hawajach. Nic dziwnego, że rodzinie P. na wszystko starczało pieniędzy. Ubierali się w drogie ciuchy kupowane na targach w Rembertowie, jeździli luksusowymi jak na tamte czasy samochodami. - Każdy ich pamiętał, bo gdy inni mieszkańcy wsi jeździli syrenkami czy trabantami, oni mknęli czerwonym BMW - wspomina pan Grzegorz, mieszkaniec Czarnej.

Po powrocie do kraju Andrzej P. parał się handlem obcą walutą. Można go było spotkać regularnie przed domem handlowym przy ul. Kościuszki, gdzie zachęcał przechodniów do transakcji kupna-sprzedaży.

Czytaj więcej:

  • Sielanka skończyła się 28 lutego 1992 roku.
  • Typowanie sprawców spośród lokalnych lub ukraińskich przestępców okazało się niewypałem.
Pozostało jeszcze 56% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa promocyjna

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,00 zł miesięcznie.

Robert Gąsiorek

Pracuje w redakcji Gazety Krakowskiej w Tarnowie. Piszę o tematach związanych z miastem Tarnowem oraz powiatami: tarnowskim oraz dąbrowskim. Zajmuje się sprawami kryminalnymi oraz przygotowuję teksty dotyczące ludzkich problemów. Wykonuję również fotogalerie z ciekawych imprez, które odbywają się w regionie. Prywatnie interesuje się sportem w szczególności piłką nożną.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

cena obniżona -50%

Dostęp do gazety online na 30 dni za połowę ceny

12,00 24,00

Czytaj aktualną gazetę w formacie PDF bez wychodzenia z domu. Pobierz ją i podziel się z bliskimi. Bądźcie na bieżąco z informacjami!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.