Małopolskie urzędy są coraz bardziej eko i chcą chronić środowisko

Czytaj dalej
Paulina Padzik

Małopolskie urzędy są coraz bardziej eko i chcą chronić środowisko

Paulina Padzik

Małopolskie urzędy i lokale gastronomiczne chcą być przyjazne środowisku i ograniczać „produkcję” śmieci. Rezygnują m.in. z plastikowych butelek, kubków i słomek oraz drukują mniej dokumentów. Idea "zero waste" staje się coraz bardziej popularna w naszym województwie.

- Urzędnicy powinny zrezygnować z plastików, żeby dać innym przykład - przekonuje Mariusz Waszkiewicz, prezes krakowskiego Towarzystwa na Rzecz Ochrony Przyrody. I niektórzy dają. - U nas od lat nie używamy plastikowych talerzyków czy sztućców, także podczas cateringów - zapewnia rzeczniczka krakowskiego magistratu, Monika Chylaszek.

Koperty z odzysku

Do krakowskiego wydziału edukacji małą rewolucję wprowadziła nowa dyrektorka Ewa Całus. Zamiast wody w plastiku podawana jest kranówka w szklanych dzbankach i karafkach. Urząd Miasta Krakowa ogranicza też zużycie papieru do drukarek. - Szereg wniosków można składać drogą elektroniczną - deklaruje Chylaszek.

Makulatura jest zbierana i oddawana do skupów. Podobne rozwiązanie stosuje tarnowski magistrat, drukując tylko najpotrzebniejsze dokumenty.

- Mamy dystrybutory z wodą, ale nie dołączamy do nich plastikowych kubków - deklaruje Piotr Odorczuk, rzecznik Miejskiego Przedsiębiorstwa Oczyszczania w Krakowie, dodając, że skala przetwarzania odpadów w Krakowie jest wysoka (42 proc.) i spełnia unijne normy.

Na brak plastiku stawia też Tatrzański Park Narodowy.

- Jeśli organizujemy konferencje z cateringiem, wymagamy od firm, by stosowały naczynia szklane - zaznacza Jan Krzeptowski-Sabała z TPN. Park nie kupuje wody w plastikach, a w korespondencji korzysta także z papieru z recyklingu - na nim podpisywane są umowy, które trafiają do kopert pochodzących z odzysku.

Urząd Miasta w Oświęcimiu, prócz segregacji odpadów, zbiera baterie i sprzęt elektroniczny do utylizacji. Stara się też naprawiać sprzęty elektroniczne (np. drukarki), by nie kupować nowego. - W ten sposób ograniczamy powstawanie odpadów wielkogabarytowych - twierdzi Katarzyna Kwiecień, rzeczniczka oświęcimskiego UM.

Ciekawe rozwiązanie ekologiczne wprowadził krakowski Zarząd Zieleni Miejskiej. Do dyspozycji pracowników są służbowe rowery i hulajnogi, by zachęcić do rezygnacji z jazdy autem do pracy.

Z kolei sądecki ZUS oprócz segregacji śmieci, prowadzi zbiórkę plastikowych nakrętek.

Małopolskie urzędy są coraz bardziej eko i chcą chronić środowisko
Niektóre restauracje, jak Kavova w Krakowie, oferują klientom wybór między plastikowymi rurkami, a przyjaznymi dla planety słomkami
Pozostało jeszcze 52% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Paulina Padzik

Dziennikarka "Gazety Krakowskiej", laureatka konkursu Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka. Zajmuje się tematami społecznymi i interwencyjnymi - nie tylko lokalnie. Pisze też o ciekawych ludziach i miejcach. Prowadzi programy wideo: "Zakaz wstępu" i "Dzieci mówią jak jest". Znasz sprawę, którą warto opisać lub chcesz coś zgłosić? Napisz do mnie.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.