Mats Wilander po wygranej Świątek: To może być początek czegoś wielkiego. Robi wszystko, co w jej mocy, a to pokazuje dużą dojrzałość

Czytaj dalej
Fot. Marcin Cholewiński/PAP
Jacek Kmiecik

Mats Wilander po wygranej Świątek: To może być początek czegoś wielkiego. Robi wszystko, co w jej mocy, a to pokazuje dużą dojrzałość

Jacek Kmiecik

Pierwsza rakieta świata Iga Świątek pokazała swego bojowego ducha, odrabiając seta i dokonując przełamania, aby pokonać 108. w rankingu WTA Niemkę Jule Niemeier i dotrzeć do ćwierćfinału US Open. Eksperci Eurosportu Alex Corretja i Mats Wilander zgadzają się, że to zwycięstwo powinno pomóc Polsce, a Wilander twierdzi, że „to może być początek czegoś wielkiego”. O półfinał Świątek zmierzy się z „ósmą” Amerykanką Jessicą Pegulą, która w czwatrej rundzie wyeliminowała Czeszkę Petrę Kvitovą.

Corretja uważa, że ​​Iga jest w „doskonałej pozycji”, aby walczyć o tytuł US Open po wygranej z Niemeier. Światowa numer 1 przegrała seta i dała się przełamać w drugim z nierozstawioną Niemką, ale zdołała się podnieść i zwyciężyć 2:6 6:4 6:0.

Świątek tego lata nie była w najlepszej formie na twardych kortach, wygrywając zaledwie dwa mecze przed US Open i wyrażając frustrację z powodu piłek używanych przez kobiety, które różnią się od tych używanych przez mężczyzn. Jednak bardzo pozytywnie zakończyła walką z Niemeier, rejestrując swój 19. bajgiel w sezonie.

[polecany]23733761[/polecany]

– Myślę, że po tych meczach odzyskuje pewność siebie – powiedziała ekspertka Eurosportu Corretja. – Przyjechała tutaj z pewnymi wątpliwościami, ponieważ lato na twardych kortach nie było dla niej wspaniałe i co ważne dla niej, że się odnalazła, a sposób, w jaki zakończyła mecz, może dać jej wiele pewności siebie na resztę turnieju. Sposób, w jaki zwyciężyła, może przypominać jej o sezonie na cegle, może przypominać jej, że jest numerem jeden i jest super dobra. Myślę, że Iga jest teraz w świetnej sytuacji.

Świątek pamiętała, że jej rekordowa seria 37 wygranych zakończyła się w trzeciej rundzie Wimbledonu.

Oba triumfy w Wielkim Szlemie odniosła na Roland Garros, ale Corretja uważa, że Igę stać na sukcesy w Nowym Jorku i Australian Open.

– Ludzie może myśleli, że wróci na twarde korty i wygra wszystko jak na cegle, ale tak nie było. Na twardych kortach jest wiele zawodniczek, które mogą zepsuć jej grę, ale teraz może też dobrze grać tutaj i o tym wie. Myślę, że na pewno wygra Australian Open i US Open w pewnym momencie swojej kariery – przyznała Corretja.

Przed Polką następny trudny test przeciwko „ósmej” Peguli, która wyglądała imponująco w meczu z Kvitovą, którą odprawiła w czwartej rundzie 6:4, 6:3.

Ekspert Eurosportu, Wilander, uważa, że ​​Świątek może wykorzystać swoją wygraną nad Niemeier jako odskocznię.

[twitter]https://twitter.com/usopen/status/1566886446660591616[/twitter]

– Walczyła naprawdę ciężko i poruszała się bardzo dobrze. Przegrała pierwszego seta, ponieważ Niemer jest świetną tenisistką, która ma moc po obu stronach, ale w drugim secie byłem pod wielkim wrażeniem Igi, że pozostała skupiona i zmotywowana, a w trzecim secie zagrała niewiarygodnie dobrze. To może być początek czegoś wielkiego dla Igi. To musi być trochę frustrujące, kiedy miałaś tak wspaniały sezon, a potem nie grasz tak dobrze, ale ona jest taka młoda, że ​​musi przejść proces, aby stać się lepszą, poprawić i mieć te dni. Trwało to tylko godzinę, a potem to odwróciła.

Świątek, według Wilandera, tego lata „obniżyła oczekiwania” i traktuje turniej jako „inną podróż” do wymarzonej pierwszej połowy sezonu

– Naprawdę podobało mi się to, co powiedziała o obniżeniu oczekiwań. Stara się wydobyć z siebie jak najwięcej. Trochę hamuje, wraca do poprawy, robi wszystko, co w jej mocy, a to pokazuje mi dużą dojrzałość – zachwala polską tenisistkę szwedzki ekspert.

Jacek Kmiecik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.