Mąż, żona i spora fortuna, czyli kryminalny koniec małżeństwa

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Artur Drożdżak

Mąż, żona i spora fortuna, czyli kryminalny koniec małżeństwa

Artur Drożdżak

Gdy Barbara w prywatnym akcie oskarżenia zaczęła wyliczać, co Jacek zabrał z domu, nie poprzestała na sztabkach złota, ale wspomniała też o wężach ogrodowych i stojaku na gazety. Właśnie skończyła się trzecia z ich czterech spraw w krakowskim sądzie. Na razie górą jest żona.

Gdy się poznali oboje już mieli pewien bagaż doświadczeń zawodowych i prywatnych. Ich dorosłe już dzieci z poprzednich związków mieszkały oddzielnie.

Wpadli sobie w oko gdzieś około roku 2004 przy okazji pewnych spraw zawodowych.

Barbara prowadziła prężnie działającą kancelarię prawną, Jacek był specjalistą od wyceny szkód komunikacyjnych, z wykształcenia inżynierem mechanikiem, ojcem dwójki dzieci z poprzedniego małżeństwa.

Czytaj dalej:

  • Jak zaczęła się miłosna historia Jacka i Barbary?
  • Jak wyglądała sytuacja majątkowa małżonków?
  • Co stało za rozwodem małżonków, czyli kryminalny koniec małżeństa
  • Co orzekł sąd?

 

Pozostało jeszcze 90% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Artur Drożdżak

Dziennikarz zajmujący się sprawami sądowymi i prawnymi

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.