Jacek Wierciński

Miał wykorzystać seksualnie aż 26 uczennic. W sądzie zaprzecza. Co o sprawie mówią rodzice poszkodowanych uczennic?

Miał wykorzystać seksualnie aż 26 uczennic. W sądzie zaprzecza. Co o sprawie mówią rodzice poszkodowanych uczennic? Fot. Karolina Misztal/Archiwalne zdjęcie
Jacek Wierciński

O nadużycie zaufania i dopuszczenie się tzw. innych czynności seksualnych wobec 26 dziewczynek w wieku poniżej 15 lat oskarżyła prokuratura lektora języka angielskiego ze szkoły pod Pruszczem Gdańskim. Grozi za to kara do 12 lat więzienia. Rozpoczął się proces mężczyzny, który nie przyznaje się do winy. Nam udało się porozmawiać z rodzicami jego uczennic.

Do przestępstw miało dochodzić w latach 2017-18, a wśród zarzutów odczytanych w akcie oskarżenia, jak mantra powtarzało się „dotykanie dłonią miejsc intymnych” w okolicy krocza, ud, pośladków, klatki piersiowej. W kilku przypadkach - według śledczych - dochodziło do „wkładania dłoni do majtek” lub w spodnie, a niektóre uczennice ofiarą, byłego już, nauczyciela padały więcej niż raz. U oskarżonego znaleziono też pornografię dziecięcą.

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Jacek Wierciński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.