Mickiewicza zna każdy w Polsce. A Domeykę?

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
prof. Ryszard Tadeusiewicz

Mickiewicza zna każdy w Polsce. A Domeykę?

prof. Ryszard Tadeusiewicz

Akademia Górniczo-Hutnicza, w której pracuję, mieści się przy alei Mickiewicza. Ulic z tym patronem jest pełno w Polsce, ponieważ jest naszym narodowym wieszczem! Jednak w wielu krajach na świecie o Adamie Mickiewiczu nikt nie słyszał, natomiast szeroko znany jest jego przyjaciel, Ignacy Domeyko.

Sądzę, że niczego nie ujmując wieszczowi, warto spopularyzować w Polsce także postać Domeyki, bo był on wielkim uczonym i odkrywcą, a w ten poniedziałek przypadała rocznica jego śmierci.

Jak wspomniałem, Domeyko przyjaźnił się z Mickiewiczem. Obaj studiowali na Uniwersytecie Wileńskim i obaj działali w podziemiu niepodległościowym (Towarzystwo Filomatów). Ślad tej przyjaźni można odnaleźć w „Dziadach” i IV księdze „Pana Tadeusza”.

Po upadku powstania listopadowego obydwaj wielcy Polacy trafili do Paryża, jednak ich losy potoczyły się zupełnie inaczej. O życiu Mickiewicza każdy Polak wie dużo (a przynajmniej powinien wiedzieć), więc tego wątku tu nie poruszam. Natomiast budując opowieść o Domeyce, odnotuję, że po ukończeniu studiów geologicznych i górniczych w École des Mines postanowił w 1838 roku szukać szczęścia na drugiej półkuli, w Chile. Prowadził tam wykłady w Coquimbo oraz badania geologiczne. Wykonywał liczne analizy próbek minerałów, które otrzymywał od właścicieli kopalń. W wolnych chwilach wędrował też po Andach, prowadząc rozpoznanie mineralogiczne i geologiczne w terenie.

Wkrótce stał się najlepszym znawcą budowy geologicznej zachodniej części Ameryki Południowej, a wiedza ta przyniosła mu wielkie uznanie naukowe. Stał się (jednoosobowo!) twórcą całej chilijskiej szkoły geologicznej i odkrywcą wielu złóż cennych surowców mineralnych. Jedno z takich odkrytych przez Domeykę złóż (Tarapaca) stało się potem powodem wojny między Chile a Peru i Boliwią! Domeyko był również przez 16 lat rektorem Uniwersytetu Chilijskiego w Santiago. Będąc już światową sławą, utrzymywał bliskie kontakty z Polską, a zwłaszcza z Uniwersytetem Jagiellońskim.

Zasługi Domeyki dla jego drugiej ojczyzny, jaką było Chile, zostały należycie docenione. W ich uznaniu Chilijczycy nazwali jego imieniem pasmo górskie Cordillera de Domeyko, a także miasto Domeyko. Światowa nauka uczciła jego zasługi, nadając jednemu z licznych minerałów, jakie odkrył w Chile - powszechnie dzisiaj używaną nazwę - domeykit. Został on również uwieczniony w Kosmosie: odkrytą w 1975 roku planetoidę nazwano Domeyko.

Wędrowałem trochę po Chile i nawet w małych wioskach na słowo Polaco padała natychmiast odpowiedź Domeyko! A o Mickiewiczu nikt tam nie słyszał!

prof. Ryszard Tadeusiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.