Mika Urbaniak: Stoję trochę z boku show-biznesu

Czytaj dalej
Fot. Materiały prasowe
Paweł Gzyl

Mika Urbaniak: Stoję trochę z boku show-biznesu

Paweł Gzyl

Mika Urbaniak opowiada o wychodzeniu z cienia sławnych rodziców, problemach z alkoholem i chaotycznym dzieciństwie. A wszystko to z okazji premiery jej nowej płyty nagranej z brytyjskim artystą – Victorem Daviesem – „Art Pop”.

Do tej pory na płytach, które nagrywałaś z Victorem Daviesem, ty śpiewałaś, a on zajmował się produkcją. Tym razem oboje śpiewacie. Skąd ten pomysł?
Kiedy występowałam z Quincy Jonesem, gdy przyjechał do Polski, zostaliśmy przez niego zaproszeni na obiad. Dużo rozmawialiśmy, on opowiadał o artystach, z którymi współpracował, to był niesamowity wieczór. Puściliśmy mu też naszą muzykę – w tym nasz w duet w piosence „You Make Me Feel” Michaela Jacksona z poprzedniej płyty. „To jest świetne, musicie coś więcej nagrać razem” – powiedział. Tak ziarno zostało zasiane i pomysł ten zaczął nam krążyć po głowie, aż wreszcie go zrealizowaliśmy.

I jak się wam razem śpiewało?
Dla nas to było bardzo naturalne. Ja uwielbiam głos Victora – on nagrał osiem solowych płyt, miał wiele tras koncertowych, szczególną popularnością cieszy się w Japonii, gdzie miał hit numer jeden. Śpiewanie w duecie wymaga jednak oczywiście innego rodzaju koncentracji. Zanim jednak zaczęliśmy nagrania do „Art Popu”, koncertowaliśmy sporo razem z poprzednim naszym materiałem i to pomogło nam nabrać doświadczenia we wspólnym śpiewaniu. Dlatego kiedy weszliśmy do studia, by zarejestrować te nowe piosenki, poszło nam bardzo naturalnie.

Na czym polega ta wyjątkowa chemia między tobą a Victorem?
My jesteśmy parą w muzyce, ale też w życiu osobistym. Dlatego bardzo dobrze się znamy i rozumiemy. Victor jako producent dobrze wie, jakie mam mocne strony, a jakie słabe. To daje nam komfort we współpracy. Cokolwiek zrobimy, będzie więc to dobrej jakości. Ja mocno wierzę w talent Victora i bardzo mi się podoba jak on produkuje i miksuje muzykę. Dlatego, kiedy z nim pracuję, mam poczucie, że jestem w dobrych rękach. On również mi ufa – że dam z siebie wszystko i nie zawiodę. Na tym to polega.

Dowiedz się więcej o życiu i karierze Miki Urbaniak.

Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Paweł Gzyl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.