Mistrzowie naszych czasów

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banaś
Jerzy Stuhr

Mistrzowie naszych czasów

Jerzy Stuhr

Gdybyśmy mogli spojrzeć z góry na sam mechanizm funkcjonowania społeczeństwa, jaki się teraz wytworzył, to wyglądałoby to chyba jak jakaś gra: sypanie prezentów - budzenie akceptacji - odpoczynek. Powiew wzburzenia, zasypany podarunkiem - aplauz - usypianie. Kreowanie wrogów - nastroje bojowe - aplauz - podarunek - usypianie - i … znowu od początku. Chyba nie potrafiłby pan rozwinąć takiej gry w swoim „Obywatelu”?

Musiałaby powstać jakaś druga część opowieści, bo jednak trochę inaczej ta nasza współczesność wygląda, niż można było przewidzieć. Dla mnie zresztą nie wygląda to na grę, a na ściśle określony, świadomy system. To jest taki cały system, żeby Polaków uczynić głupcami. Natrafia to na bardzo podatny grunt, ponieważ my kochamy być głupcami. Czujemy się wtedy „rozkoszni”, „swojscy” i „bezpieczni”! Takie rozkoszne bobasy Europy!

Ale, mówiąc poważnie, to mnie najbardziej przeraża, że przy pomocy systemu… zgłupiejemy do reszty! Jaki to jest sprytny plan, to najlepiej widać na całej reformie oświaty. Niedouczeni, zdezorientowani, staniemy się marginesem świata. Bo jeżeli ktoś potrafi zrobić taką rzecz, żeby z uśmiechem dobrego wujka powiedzieć: możemy sobie w tym roku skrócić rok szkolny o dwa dni, idźcie wcześniej na wakacje - to znaczy, że zależy mu, żebyśmy byli niedouczeni!

Ta lekkość, z jaką władza potrafi, upokarzając ludzi, równocześnie dać znać, że przecież bez przerwy daje im podarki, żeby się dobrze czuli i nie myśleli zbyt intensywnie - to majstersztyk. Ale trafia to na podatny grunt właśnie dlatego, że kochamy naszą głupotę. I to tak dalece, że nie zauważamy, że ktoś nam pluje w twarz tymi ustawicznymi podarunkami! Ile będzie jeszcze tych pięćsetek do października? Jakże trzeba pogardzać ludźmi, żeby być pewnym, że to im wystarczy. Że nawet nie zauważą, że są przekupywani.

Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Jerzy Stuhr

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.