Paulina Padzik

Na początku było jajo, czyli rzecz o pisankach

Na początku było jajo, czyli rzecz o pisankach      Fot. Ireneusz Dańko
Paulina Padzik

Pisanki. Zielone, żółte, czerwone. W kwiatki, bazie, baranki. Trudno bez nich wyobrazić sobie koszyczek wielkanocny. Samo jajko to metafora odrodzenia i tajemniczego połączenia między życiem i śmiercią.

Jaja obecne są w kulturze od wieków. I to na różne sposoby. - W okresie wiosennym obdarowywano się jajami, niekoniecznie zdobionymi - opowiada nam Karolina Pachla-Wojciechowska, kustoszka Muzeum Etnograficznego w Krakowie. - W tym czasie, w niektórych regionach, domy odwiedzali przebrani „wiosenni kolędnicy”, nazywani Dziadami Śmiguśnymi. Gospodarze za wizytę i dobre życzenia rewanżowali się jajkami.

W dalszej części artykułu przeczytasz:

  • Jaka była najpopularniejsza technika zdobienia pisanek?
  • Pisankowe tradycje pochodzą z czasów przedchrześcijańskich
  • Piasnki używano w celach magicznych
Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Paulina Padzik

Dziennikarka "Gazety Krakowskiej", laureatka konkursu Nagrody Młodych Dziennikarzy im. Bartka Zdunka. Zajmuje się tematami społecznymi i interwencyjnymi - nie tylko lokalnie. Pisze też o ciekawych ludziach i miejcach. Prowadzi programy wideo: "Zakaz wstępu" i "Dzieci mówią jak jest". Znasz sprawę, którą warto opisać lub chcesz coś zgłosić? Napisz do mnie.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.