Najbardziej koreańska rzecz, czyli co to jest han

Czytaj dalej
Fot. Fot. Wojciech Matusik
Przemysław Franczak

Najbardziej koreańska rzecz, czyli co to jest han

Przemysław Franczak

Ze wszystkich koreańskich wynalazków najbardziej - poza jedzeniem - lubię han. Nie najnowsze telefony Samsunga, nie wypasione Hyundaie i Kiie (albo Kije, o rany, jak to się deklinuje?!), ani nawet sieć 5G, która na razie wcale nie działa, lecz właśnie han.

Co to jest?

O, to bardzo dobre pytanie. Koreańczycy nie są w stanie na nie odpowiedzieć, bo han jest najbardziej koreańską rzeczą, jaką mają, więc dla człowieka z cywilizacji zachodniej jest nieprzetłumaczalny i niewytłumaczalny.

Z jednej strony słyszysz, że to coś, czego po angielsku nie da się wyjaśnić, a z drugiej - że aby zrozumieć Koreę Południową, musisz zrozumieć han. Staram się z całych sił i muszę powiedzieć, że już prawie wszystko wiem.

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Przemysław Franczak

Życie, wszechświat i cała reszta. Wydawca, autor felietonów: społeczno-polityczno-kulturalnego "Smecza towarzyskiego" oraz sportowego "Sporty bez filtra". Korespondent Polska Press Grupy z sześciu ostatnich igrzysk olimpijskich.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.