Najsłynniejszy didżej świata wypełni fanami całą Tauron Arenę

Czytaj dalej
Fot. Dean Chalkley/Billboard
Paweł Gzyl

Najsłynniejszy didżej świata wypełni fanami całą Tauron Arenę

Paweł Gzyl

David Guetta nigdy nie ukrywał swego majątku. Według magazynu „Forbes” w zeszłym roku zarobił dzięki swym nagraniom i występom 28 milionów dolarów. Kiedy cztery lata temu Francuz rozwodził się ze swoją żoną Chloe po 20 latach związku, musiał podzielić się z nią majątkiem wartości 300 milionów dolarów. Dzisiaj Davida Guettę obserwują na Facebooku 53 miliony fanów, a na Twitterze - 22 miliony. To się nazywa armia wiernych fanów!

David Guetta nazywany jest „Piotrusiem Panem z klubowej Nibylandii”. Nic dziwnego - choć w zeszłym roku stuknęła mu pięćdziesiątka, jest idolem nastolatków. To dzięki nim zarobił w zeszłym roku 28 milionów dolarów. W najbliższą sobotę wystąpi w krakowskiej Tauron Arenie.

Kiedyś trudno było sobie wyobrazić, że didżej prezentujący muzykę w klubie będzie idolem młodzieży z całego świata. Tak się jednak stało - a to za sprawą rosnącej popularności muzyki tanecznej o elektronicznym brzmieniu. Kiedy jednak techno stało się modne na początku lat 90., nikt nie przypuszczał, że ćwierć wieku później, grający je didżeje będą zarabiać krocie, występując na całym świecie.

Czytaj dalej

  • jak zaczynał najsłynniejszy didżej świata?
  • kamień milowy w karierze Guetty
Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Paweł Gzyl

Dziennikarz Działu Kultura Gazety Krakowskiej i Dziennika Polskiego. Muzyka, film, książka.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.