Nawałnica nad jeziorem Drawsko. Straty są wielkie

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Bednarek
Krzysztof Bednarek

Nawałnica nad jeziorem Drawsko. Straty są wielkie

Krzysztof Bednarek

Przez całą sobotę strażacy pracowali przy usuwaniu skutków nawałnicy.

Kilkaset powalonych drzew, zniszczone dachy, podtopienia. To skutki nawałnicy, która w piątek wieczorem przeszła nad powiatem drawskim. Droga krajowa nr 20 na odcinku z Czaplinka do Złocieńca przez kilka godzin była nieprzejezdna. Łamiące się gałęzie spadały na samochody. W Radomyślu (gmina Wierzchowo) wichura zerwała dach budynku mieszkalnego.

W Bobrowie jedno z gospodarstw zostało całkowicie zalane. W Czaplinku drzewo runęło na stojący w pobliżu jeziora dom, poważnie uszkadzając dach i ogrodzenie. Przy drodze do Głęboczka (gmina Czaplinek) huraganowy wiatr połamał kilkadziesiąt drzew. Wiele z nich spadło na drogę. W zabytkowym parku pałacowym w Siemczynie pomnikowe drzewa łamały się jak zapałki. Horror przeżyli wczasowicze wypoczywający w ośrodkach nad jeziorem Drawsko.

Tam wiało chyba najmocniej. W Ośrodku Wypoczynkowym „Drawtur“ uszkodzeniu uległ jeden z domów letniskowych, na który przewróciło się drzewo, łamiące się gałęzie uszkodziły przyczepy kempingowe i jeden z samochodów.

- Zdążyliśmy przyjechać i rozpakować się. Kilka minut po 21 zaczęło wiać, grad walił w przyczepę. Schroniliśmy się w kawiarni. Czuliśmy się tam bepiecznie. Po burzy poszliśmy obejrzeć nasz dobytek. Upadające drzewo uszkodziło hak od przyczepy i stelaż od namiotu - powiedział nam Krzysztof Żądło, który z Trzcianki do „Drawturu” przyjechał z żoną i córką.

- Spodziewaliśmy się, że będzie nawałnica. Wskazaliśmy wczasowiczom miejsca ewakuacji. Koloniści - 150 dzieciaków - umieszczeni zostali w murowanych domkach. Z dala od spadających drzew i gałęzi - powiedział nam Robert Rycerski, właściciel „Drawturu”.

- Świadkowie mówili nam, że nad jeziorem Drawsko przeszła trąba powietrzna. Straty materialne są duże. Na szczęście nikt nie zginął, nikt nie został ranny - powiedział nam Andrzej Podolak, zastępca komendanta powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Drawsku Pomorskim.

Krzysztof Bednarek

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2025 Polska Press Sp. z o.o.

Dokonywanie zwielokrotnień w celu eksploracji tekstu i danych, w tym systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z niniejszej strony internetowej, w tym ze znajdujących się na niej publikacji, przy użyciu oprogramowania lub innego zautomatyzowanego systemu („screen scraping”/„web scraping”) lub w inny sposób, w szczególności do szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez wyraźnej zgody Polska Press Sp. z o.o. w Warszawie jest niedozwolone. Zastrzeżenie to nie ma zastosowania do sytuacji, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe. Szczegółowe informacje na temat zastrzeżenia dostępne są tutaj.