Katarzyna Gajdosz-Krzak

Nowy Sącz. Uczeń zamiast repety na stołówce dostał od kucharki łyżką po plecach

Santino Kwiek ma 14 lat i jest opóźniony intelektualnie. Starszy, większy i silniejszy od innych dzieci, czasem sprawia kłopoty Fot. Katarzyna Gajdosz-Krzak Santino Kwiek ma 14 lat i jest opóźniony intelektualnie. Starszy, większy i silniejszy od innych dzieci, czasem sprawia kłopoty
Katarzyna Gajdosz-Krzak

Ryszard Kwiek, ojciec ucznia, o zdarzeniu powiadomił policję. Pani z kuchni teraz przeprasza. - On mnie przezywał, niestety, puściły mi nerwy - tłumaczy się.

Godzina 12.15, w Szkole Podstawowej nr 3 w Nowym Sączu zaczyna się przerwa obiadowa. Do okienka na stołówce ustawia się kolejka dzieci. Wśród nich jest znacznie od nich wyższy i starszy czternastoletni Santino Kwiek. Jest Romem, jak 38 innych uczniów tej szkoły.

- Dziś Santino grzecznie czeka na swoją kolej, ale przed dwoma tygodniami mieliśmy z tym chłopcem utrapienie - mówi jedna z pracownic stołówki, stając w obronie swojej koleżanki, która wydaje obiady.

Kucharka podniosła rękę na chłopca, zdzieliła go drewnianą łyżką w plecy.

- Nie rozumiem, jak dyrektor mógł dopuścić do takiej sytuacji. Santino jest opóźniony intelektualnie, nie chce źle, ale czasem trzymają się go głupie żarty - mówi ojciec ucznia. - Siłą do żadnego dziecka nie można jednak przemawiać. Nie mam zamiaru tak sprawy zostawić. Pójdę z tym nawet do sądu - oburza się mężcyzna.

O zdarzeniu powiadomił policję. - Dyrektor nie chciał tego zrobić w dniu, kiedy mój syn został pobity. Tak, pobity, bo inaczej tego nie mogę nazwać. Sam na drugi dzień wezwałem funkcjonariuszy do szkoły - mówi ojciec Santino. Z jego relacji wynika, że chłopiec zszedł do stołówki, żeby zawołać kolegę, o co poprosiła go jedna z nauczycielek. Wtedy niespodziewanie miał zostać uderzony.

Czytaj więcej:

  • Jak sytuację tłumaczy dyrektor szkoły?
  • Czy w związku z tą sytuacją na stołówce pojawi się monitoring?
Pozostało jeszcze 69% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Katarzyna Gajdosz-Krzak

Komentarze

3
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Autentyczny Pan Abnegat

Dobrze, że nie trafił na MNIE!
Oberwałby w łeb pałą baseballową!!
Pobłażliwość rozzuchwala!!!
(wasz autentyczny Głos Rozsądku)

Janusz

Zapomniał tatuś dodać, że synek zachowuje się poniżej krytyki. Łyżka drewniana chyba nie uszkodziła kręgosłupa. Czas skończyć z darmowymi obiadkami dla Romów to skończą się i "problemy" szkoły.

jlt

Tak,tak niespodziewanie został uderzony bo kucharki zorganizowały na niego zasadzkę i czekały aż zejdzie do stołówki

Kucharek w zasadzce rzekomo było kilka w tym jedna z tasakiem do rąbania mięsa

Tym razem Santino (?) miał szczęście ,że dostał tylko drewnianą łyżką

Wygląda na wyrośniętego byczka i myślę ,że nawet kucharka z tasakiem nie dała by mu rady

Teraz pretensje do szkoły i pewnie odszkodowanie .
A jak sam lał go być może pasem to jest ok ?

Skoro taki "grzeczny" w szkole to w domu pewnie jeszcze "grzeczniejszy"

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.