O tym jak powstał i rozwinął się Twitter

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polska Press
Ryszard Tadeusiewicz

O tym jak powstał i rozwinął się Twitter

Ryszard Tadeusiewicz

Wydarzeniem tygodnia było zablokowanie w portalu Twitter konta prezydenta Donalda Trumpa @realDonaldTrump. Trump próbował publikować swoje komentarze na temat wyborów prezydenckich, korzystając z oficjalnego konta prezydenta USA @POTUS, ale też został zablokowany. Potem sięgnął do konta swojej firmy @TeamTrump. I... został zablokowany.

Gwałtowna reakcja zainteresowanego (nie krył wściekłości!) dowiodła, jak ważny stał się we współczesnym świecie Twitter. Portal ten z prostej rozrywki towarzyskiej zamienił się w potężne narzędzie polityczne. W tym kontekście warto przypomnieć kilka faktów z jego historii.

Pomysł stworzenia serwisu do mikro-blogowania powstał w firmie Odeo, założonej w 2005 r. przez Noach Glassa i Evana Williamsa. Współpracował z nimi początkowo Kevin Systrom, który jednak odłączył od nich i założył inny ogromnie popularny serwis społecznościowy Instagram.

Twitter został założony 21 marca 2006 r. Do grupy inicjatorów dołączyli Jack Dorsey i Christoper (Biz) Stone. Obaj byli bardzo pomysłowi i zdominowali powstającą firmę. Dorsey aż do 2008 r. był dyrektorem generalnym Twittera, a potem objął stanowisko przewodniczącego Rady Nadzorczej, a Stone do 2011 r. pracował jako dyrektor kreatywny, po czym przeszedł na stanowisko konsultanta. Evan Williams w 2008 r. przejął od Dorseya funkcję dyrektora generalnego Twittera.

Słowem - twórcy Twittera odnieśli sukces, ale jeszcze większy sukces odniosła firma Twitter, która od 7 listopada 2013 jest notowana na nowojorskiej giełdzie. W 2019 roku Twitter zarobił 3,46 mld USD, przy czym ze względu na niskie koszty działalności zysk netto wyniósł 1,47 mld USD.

Co spowodowało taki sukces owego serwisu?

Głównie to, że jest on oparty na prostym pomyśle. To elektroniczny słup ogłoszeniowy. Użytkownik może wysyłać i odbierać krótkie wiadomości tekstowe (do 280 znaków), zwane tweet, czyli „ćwierknięcie” - stąd nazwa serwisu i jego logo w postaci ptaszka.

Wpisana przez użytkownika wiadomość zostaje umieszczona na jego profilu i jest widoczna dla wszystkich innych użytkowników, którzy zadeklarowali, że obserwują ten profil. To daje możliwość masowego (niektóre profile są obserwowane przez dziesiątki milionów użytkowników!) rozpowszechniania komunikatów, komentarzy, opinii itp. Cenią to zwłaszcza politycy i celebryci, dla których Twitter jest jak trybuna, z której mogą przemawiać do tłumów.

W każdej chwili można przejść także do bezpośredniego kontaktu z innym użytkownikiem, wpisując (@nazwa_użytkownika = odpowiedź).

W Twitterze jest kilka innych, prostych w użyciu udogodnień, które zwiększają jego atrakcyjność. Głównym z udogodnień są hasztagi. Jeśli jakieś słowo w prezentowanej w Twitterze wiadomości zostanie poprzedzone znakiem # („hasz”), to owo słowo stanie się hasztagiem i możliwe będzie potem grupowanie razem różnych wiadomości różnych użytkowników, w których ten sam hasztag został użyty.

To ułatwia internetowe dyskusje, bo można się skoncentrować na jednym wybranym problemie, zbierając z różnych wpisów informacje na jego temat.

Warto wiedzieć, że system hasztagów w Twitterze zaproponował w dniu 26 sierpnia 2007 roku Stowe Boyd. Pomysł przyjął się i jest obecnie powszechnie stosowany.

Ryszard Tadeusiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.