Okiem Jerzego Stuhra. Jak wąż może złamać sobie kręgosłup

Czytaj dalej
Fot. Karolina Misztal
Jerzy Stuhr

Okiem Jerzego Stuhra. Jak wąż może złamać sobie kręgosłup

Jerzy Stuhr

Kilka miesięcy temu żartowaliśmy, że Amerykanie liczą prezydentowi Trumpowi ilość kłamstw, których się dopuszcza. Liczą, ile wypada na godzinę, ile na dzień, na tydzień. O ile pamiętam, było tego 578, bodaj na tydzień. Może trzeba ustanowić jakąś jednostkę kłamstw dopuszczalnych, bo coraz wyraźniej widać, że w tym tkwić może charakter polityki w różnych krajach i systemach?

Podobno niektóre partie liczą naszemu premierowi jego kłamstwa! Ale zacząłbym od czegoś innego: że dla mnie i śmiesznym, i żenującym jest już nawet nie ta taśma odkryta, i to, co na niej jest nagadane, ile raczej ci wszyscy, którzy bronią premiera i go tłumaczą. To po prostu coś tak kuriozalnego, że jakby wąż szedł ich śladem, to by sobie kręgosłup połamał!

To jest dopiero ośmieszanie premiera! Ci ministrowie, te aparatczyki, którym się wydaje, że są jak „Rejtany”, a co słowo, to taki absurd i dziecinadę uprawiają, że słuchając trudno zachować powagę.

Dziwi mnie, że opozycja tego nie obnaża, tylko wchodzi w spór. Czy naprawdę nie wolno powiedzieć jednemu czy drugiemu panu wprost, że jest infantylny?

Chyba wszyscy pamiętamy, jak dzieci idą w zaparte, jak potrafią cyganić na lewo i prawo, wbrew logice i dowodom, no ale to są dzieci! Jemu się wybacza. Bo jego jeszcze można wychować. Ale różnych, nieszczęsnych, dorosłych „obrońców”, którzy brną i wymyślają fantazje, własnym ciałem przykrywając kompromitacje i kłamstwa, nawet „wychować” się nie da.

Takie postaci spotykałem w „Transatlantyku” Gombrowicza - i tam pasują, a nie w „normalnej” polityce. Chyba, że chodzi o działania kabaretowe, a nie o politykę.

Pozostało jeszcze 68% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Jerzy Stuhr

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.