Okiem Jerzego Stuhra. Krótka opowieść o pompowaniu balonów

Czytaj dalej
Fot. Przemyslaw Swiderski
Jerzy Stuhr

Okiem Jerzego Stuhra. Krótka opowieść o pompowaniu balonów

Jerzy Stuhr

Mistrzostwa świata w piłce nożnej zakończone, prawdziwi mężczyźni wracają do życiowej równowagi, różne drużyny liżą rany albo pławią się w sukcesach. Rozliczenia też pewnie zbliżają się nieuchronnie. Czy takie wielkie imprezy mają w sobie jakieś głębsze nauki, takie choćby, które wychodziłyby poza sport, czy poza doraźność?

Pewnie zależy to od doświadczenia i świadomości, u nas na pewno powinny być nauką. Albo… nauczką. Choć przy naszej naturalnej krótkowzroczności pewnie nie będą. Chyba żeby teraz było inaczej?

Przecież tak szybko odpadliśmy, że niektórzy mogą zapytać, dlaczego? Czyżby zaszkodziło nam nadmierne nadmuchiwanie balonu narodowego wokół drużyny?

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Jerzy Stuhr

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.