Okiem naukowca. Wigilia i pierwsza audycja radiowa

Czytaj dalej
Fot. Andrzej Banas / Polska Press
Prof. Ryszard Tadeusiewicz, AGH

Okiem naukowca. Wigilia i pierwsza audycja radiowa

Prof. Ryszard Tadeusiewicz, AGH

Fale radiowe towarzyszą nam dziś dosłownie wszędzie, a jednak przez długi czas nie wiedzieliśmy o ich istnieniu.

Jutro Wigilia, a z Wigilią wiąże się pewna ważna rocznica: rocznica narodzin radia. Pierwszą audycję radiową, taką do słuchania dla przyjemności, a nie taką, która była telegraficznym przesłaniem jakiejś wiadomości - wysłano właśnie w Wigilię 1906 r.

Dzisiaj fale radiowe towarzyszą nam na każdym kroku. To dzięki nim możemy korzystać z telefonów komórkowych i internetu, to one przynoszą do naszych domów audycje radiowe i widowiska telewizyjne, to one będą podgrzewały świąteczne dania w mikrofalówce. Są niezbędne!

A jednak przez długi czas ludzie nie wiedzieli o ich istnieniu, bo żaden z naszych zmysłów fal radiowych nie rejestruje. Może to i lepiej, bo jest ich obecnie wokół nas bez liku.

Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Prof. Ryszard Tadeusiewicz, AGH

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.