Oświęcim. Dzieci i młodzież na miejsce spotkań wybierają most kolejowy nad Sołą

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Gleń
Małgorzata Gleń

Oświęcim. Dzieci i młodzież na miejsce spotkań wybierają most kolejowy nad Sołą

Małgorzata Gleń

Most kolejowy nad Sołą znów staje się miejscem zabaw dla dzieci i młodzieży z pobliskich osiedli. W sobotę na konstrukcję wdrapała się 13-latka i groziła, że skoczy. Na szczęście w końcu zeszła sama.

Tu kiedyś naprawdę dojdzie do nieszczęścia - denerwuje się Lucyna Mosur, mieszkanka os. Błonie. W sobotę wieczorem obserwowała akcję ratowniczą po tym, jak na wiadukt wdrapała się 13-letnia dziewczynka.

Nastolatka była wtedy z kolegami. Chyba któryś z nich przestraszył się jej zachowaniem, bo zadzwonił na policję, że chce ona popełnić samobójstwo.

Prawdopodobnie bardziej straszyła niż naprawdę miała taki zamiar, ale postawiła na nogi wszystkie służby. Na osiedle zjechało kilka radiowozów, karetka pogotowia i straż pożarna. Strażacy pobiegli na miejsce z materacem, tzw. skokochronem, który służy do amortyzacji spadającego człowieka. Na szczęście dziewczyna zeszła sama.

Kilka dni wcześniej na policję zadzwonił maszynista przejeżdżającego tamtędy pociągu. Wcześniej omal nie rozjechał dzieci bawiących się na moście.

Do tego zdarzenia doszło 29 grudnia tuż po godz. 17. Maszynista zauważył kilkoro dzieci, znajdujących się w rejonie filarów mostu. Cudem nikomu nic się nie stało, bo tam nie ma miejsca by się schronić przed pociągiem.

Mieszkańcy osiedla Błonie opowiadają, że coraz częściej tu ostatnio bawią się dzieciaki, nieraz nawet kilkuletnie. Próbują wspinać się na konstrukcję.

Most bardzo dobrze widać z wyższych pięter tutejszych bloków.

- Był jakiś czas spokój. Po tym, jak poraziło tu prądem chłopaka - mówi jeden z mieszkańców najbliższego bloku.

Doszło do tego w czerwcu 2015 r. 13-latek, który właśnie przyjechał na wakacje do babci wspiął się na most. Chciał się popisać przed dopiero co poznanymi kolegami. Został porażony prądem z kolejowej trakcji i w ciężkim stanie został zabrany przez helikopter do specjalistycznego szpitala w Katowicach. Jego stan był bardzo ciężki.

W dalszej części tekstu:

  • most "łatwym celem"
  • ostrzeżenia przed niebezpieczną konstrukcją
Pozostało jeszcze 48% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 18,45 zł co 5 dni.

    już od
    18,45
    /5 dni
Małgorzata Gleń

Kierownik oddziału grupy Polska Press w Oświęcimiu. Nasz oddział zajmuje się tzw. Małopolską zachodnią, czyli czterema powiatami: oświęcimskim, wadowickim, chrzanowskim i olkuskim. Zajmujemy się różnorodną tematyką, m.in. lokalnymi sprawami społecznymi, polityką, gospodarką i tzw. obsługą regionu. Tworzymy Gazetę Krakowską i Nasze Miasto. Najłatwiej z nami jest skontaktować dzwoniąc do poszczególnych dziennikarzy, pisząc na adresy mailowe: olkusz@gk.pl, chrzanow@gk.pl lub oswecim@gk.pl

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.