Pamięci Mieczysława Tomaszewskiego

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Tadeusz Płatek

Pamięci Mieczysława Tomaszewskiego

Tadeusz Płatek

Zmarł 11 dni temu. Miał 98 lat. Znał go każdy absolwent wyższej szkoły muzycznej. Chciałbym, żeby poznali go nie tylko muzycy, ale też wszyscy, którzy muzykę kochają i chcieliby opisać to, co w niej usłyszeli, co pod jej wpływem przeżyli.

Po raz pierwszy usłyszałem to nazwisko kupując nowe wydanie dzieł Chopina. W XIX wieku i jeszcze kilkadziesiąt lat później pianiści robili z Chopinem co dusza zapragnie - dogrywali nieistniejące nuty, zmieniali tempa. Konkurs chopinowski, a potem wydanie narodowe jego dzieł pod redakcją m.in. Paderewskiego miały to raz na zawsze uporządkować, oczyścić ze zbędnych dodatków. I tak się stało. Przez kilkadziesiąt kolejnych lat pianiści grali te same nuty, a konkurs chopinowski dla wielu melomanów stał się wyścigiem sportowym. Zmienił to dopiero Mieczysław Tomaszewski. Jako redaktor naczelny Polskiego Wydawnictwa Muzycznego zebrał wszystko, co kiedykolwiek o Chopinie napisano, sprowadził z zagranicy jego szkice.

Pozostało jeszcze 67% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Tadeusz Płatek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.