Papierosom w magistracie mówi: precz!

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Tomasz Mateusiak

Papierosom w magistracie mówi: precz!

Tomasz Mateusiak

Afera w nowotarskim magistracie. Radna Korwin ujawnia, że urzędnicy palą papierosy w gabinetach. Burmistrz zapowiada kontrole i kary dla łamiących prawo. Mieszkańcy Nowego Targu są oburzeni.

Choć ta informacja z pozoru wydaje się błaha, jej ujawnienie naprawdę wstrząsnęło nowotarską opinią publiczną. Radna Bogusława Korwin twierdzi, że ma dowody na to, że pracujący w magistracie stolicy Podhala urzędnicy palą papierosy w swoich gabinetach. Do tych następnie przychodzą petenci.

- To pokazuje, że urzędnicy już kompletnie odlecieli i uważają, że ich przepisy nie obowiązują - mówią mieszkańcy miasta.

Smród „fajek” w biurze

Palenie w miejscach publicznych jest od kilku lat surowo zabronione. Ba! Dziś przysłowiowego dymka nie puścimy już nawet w restauracji, klubie nocnym czy dyskotece. Wszędzie tam palenie (poza nielicznymi, wytyczonymi do tego miejscami) jest surowo zabronione.

- Dlatego dosłownie zszokowała mnie sytuacja, która miała miejsce jakiś czas temu: weszłam do jednego z gabinetów w nowotarskim magistracie i poczułam smród tytoniu - mówi radna Bogusława Korwin. - Wówczas wytłumaczyłam to sobie jednorazowym wybrykiem i postanowiłam o sprawie zapomnieć. Gdy kilka dni temu ponownie weszłam do tego gabinetu i zobaczyłam, że ten urzędnik ponownie pali papierosa przy swoim biurku, powiedziałam mu, że to skandal i że poinformuję o tym jego przełożonych.

Radna grzmi na sesji

I tak zrobiła na sesji rady miasta, która odbyła się w poniedziałek 24 lipca. Radna poprosiła wówczas burmistrza o interwencję w sprawie palących urzędników. - Palenie w gabinetach to po pierwsze złamanie prawa - przypomniała Korwin. - Dodatkowo to naganne także moralnie. Urzędnicy są bowiem po to, by służyć mieszkańcom. Ci wchodzą do takiego gabinetu i są zmuszeni do wdychania dymu, co może być groźne dla zdrowia.

Urzędnik nałogowiec...

W piątek udało nam się skontaktować z radną Korwin. Kobieta jeszcze raz potwierdziła dziennikarzom „Gazety Krakowskiej” całe zajście. Dodała poza tym, że według jej wiedzy papierosy mogą być palone w więcej jak jednym gabinecie. Radna nie zdradziła natomiast, który pracownik UM Nowy Targ złamał zasady. Przyznała jednak, że był to pracownik „wyższego szczebla”. Z tego może wynikać, że „palaczem” jest któryś z naczelników wydziału.

- Muszę przyznać, że jestem zbulwersowany całą sprawą - mówi burmistrz Grzegorz Watycha. - Nie mam przecież powodu, żeby radnej Korwin nie wierzyć. Mam podejrzenia, o których urzędników chodzi i w najbliższym czasie przeprowadzę z nimi rozmowę dyscyplinarną. Te osoby zapewne dostaną również naganę z wpisem do akt oraz obietnicę, że przyłapane po raz kolejny na paleniu w pracy stracą swoje stanowiska.

Burmistrz dodaje też, że zleci sekretarz miasta, żeby co jakiś czas robiła niezapowiedziane kontrole w gabinetach. - Spróbujemy złapać palaczy na gorącym uczynku - zapowiada Watycha. - Tego typu kontrole najczęściej przeprowadzają nauczyciele nastolatkom w liceach, ale trudno... Skoro moi urzędnicy są niepoważni, to muszę traktować ich tak, jakby wciąż byli dzieciakami - kwituje burmistrz.

Bezczelni i rozpasani...

Według mieszkańców miasta zapowiedzi Grzegorza Watychy to wciąż za mało. Oczekują surowszego potraktowania palaczy.

- Według mnie urzędnik lub urzędnicy, którzy palili w gabinetach, powinni zapłacić mandat - mówi Dariusz Stuch, mieszkaniec Nowego Targu. - Przepisy mówią wprost, że za palenie w miejscu publicznym grozi do 500 złotych grzywny. Ja taką zapłaciłem bo kilka lat temu (jeszcze jak w mieście była straż miejska) pozwoliłem sobie na dymka w parku. Dlaczego urzędnicy palący w gabinetach mieliby być traktowani łagodniej?

Inny mieszkaniec - Marek Kęska - dodaje, że cała historia ma też dobre strony. - Urzędnicy z Nowego Targu są już rozpasani do granic możliwości, niemili i niekompetentni. Teraz może burmistrz wreszcie „przykręci im śrubę”.

Tomasz Mateusiak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.