Artur Drożdżak

Pedofil wabił mamy, by wykorzystać córki

Pedofil wabił mamy, by wykorzystać córki
Artur Drożdżak

Emil K. wynajmował mieszkanie kobietom, które miały małe dzieci. Dziewczynki molestował.

Dziwne skłonności u Emila K. sąsiedzi zaczęli zauważać dopiero, gdy przeszedł na emeryturę. Widzieli, że przesiaduje na placu zabaw, przyglądając się dzieciom na huśtawkach i w osiedlowej piaskownicy. Widywali go też koło szkoły podstawowej, gdy czaił się za rogiem i zerkał na uczennice wychodzące z budynku.

Nigdy nie zaczepiał nieletnich, nie oferował słodyczy, pieniędzy i innych prezentów, nie dotykał ich, tylko uważnie obserwował, co dziewczynki robią i jak są ubrane. Ludzie myśleli, że zwyczajnie tęskni za dziećmi, bo sam nie miał rodziny i był kawalerem.

Wzorowy żołnierz

Uważano go jedynie za nieszkodliwego dziwaka. Długie lata był znany jako wzorowy żołnierz zawodowy, który w ciężkich czasach potrafił wspomóc mieszkańców swojego bloku dodatkowymi kartkami na benzynę, przydziałem papierosów czy wódki.

Sam nie nadużywał alkoholu i nie ciągnęło go do palenia, więc za symboliczne kwoty odstępował sąsiadom używki.

W pozostałej części tekstu przeczytasz:

  • Co  sądzili o nim sąsiedzi?
  • Dlaczego kobiety były zachwycone jego ofertą?
  • Czy mężczyzna przyznał się do winy?
Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 12,30 zł co 5 dni.

    już od
    12,30
    /5 dni
Artur Drożdżak

Dziennikarz zajmujący się sprawami sądowymi i prawnymi

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.