Paulina Marcinek

Po wpadce z półkoloniami Tarnów poprawia budżet

Po wpadce z półkoloniami Tarnów poprawia budżet Fot. Pixabay
Paulina Marcinek

Dwa tygodnie po tym, jak na łamach „Gazety Krakowskiej” opisaliśmy perypetie tarnowian chcących zapisać swoje pociechy na półkolonie, doczekaliśmy się reakcji magistratu. Urzędnicy doszli w końcu do wniosku, że da się jednak wygospodarować pieniądze, dzięki którym w letnich zajęciach w szkołach weźmie udział dodatkowych trzysta dzieci

Kiedy 27 lutego zaczęły się w Tarnowie zapisy na półkolonie, rodzice bladym świtem ustawiali się w szkołach w długich kolejkach, żeby zarezerwować miejsca dla swoich pociech.

Listy zapełniały się w takim tempie, że wystarczyło kilkadziesiąt minut i wielu chętnych odchodziło już z kwitkiem, a liczba 930 miejsc okazała się zdecydowanie za mała.

- Byłem trochę zdziwiony i zaskoczony, że nie udało mi się zapisać mojego syna, bo miejsc brakło już pierwszego dnia - mówił pan Zbigniew, który czekał w ogonku chętnych na zajęcia w Szkole Podstawowej nr 8 w Tarnowie.

Po tym jak opisaliśmy perypetie rodziców, którzy w wakacje mają kłopoty z urlopami i zorganizowaniem opieki dla dzieci we własnym zakresie, miasto postanowiło wygospodarować dodatkowe fundusze na wakacyjne zajęcia w szkołach.

- Widząc duże zainteresowanie, prezydent postanowił, że 30 marca wystąpi na sesji rady miejskiej z wnioskiem o zmianę budżetu tak, żeby znalazły się w nim pieniądze na dodatkowe miejsca na półkoloniach - przyznaje Daniela Motak, rzecznik prasowy tarnowskiego magistratu.

Po wpadce z półkoloniami Tarnów poprawia budżet
archiwum SP nr 8 Półkolonie w Szkole Podstawowej nr 8 w Tarnowie cieszą się dużym zainteresowaniem. Dzieci mogą tutaj ciekawie spędzać wolny czas

Zastrzega, że aby uczniowie spędzali wakacje w bezpiecznych i komfortowych warunkach, szkoły mogą przyjąć jeszcze trzysta osób. Na ten cel potrzeba zarezerwować dodatkowo 91 tys. zł. Zadowolenia z takiego obrotu sprawy nie kryją w tarnowskich szkołach.

- Nie ma dnia, żeby rodzice i uczniowie nie pytali o to, czy pojawiły się wolne miejsca na wakacyjne zajęcia. Na liście rezerwowej mamy już w tej chwili 60 osób - mówi Jadwiga Jachym, dyrektor SP nr 14.

Zgodnie z propozycją magistratu, liczba miejsc miałaby zostać zwiększona we wszystkich szkołach, w których organizowane będą półkolonie (SP nr 1, 2, 5, 9, 10, 14, 17, 18 i ZSS). Wyjątkiem jest SP nr 8 gdzie i tak wakacje spędzi już 135 osób.

- Nie mamy już większych możliwości lokalowych, a musimy zapewnić dzieciom komfortowy i bezpieczny wypoczynek. Nasza szkoła będzie przez część wakacji gościć także ponad 300 studentów, więc musimy mierzyć siły na zamiary - mówi dyrektor Dorota Zaleśny.

Ostatnie słowo w kwestii półkolonii będą mieli radni.

- Jestem za tym, żeby więcej dzieci mogło skorzystać z wakacyjnych zajęć - deklaruje Stanisław Klimek, radny PiS.

Paulina Marcinek

Swoją przygodę w Gazecie Krakowskiej zaczęłam kilka lat temu. Wcześniej byłam reporterką lokalnych telewizji. Często piszę o problemach społecznych. Uwielbiam muzykę. Jeśli idziecie ulicą i akurat przejeżdża koło was samochód i słyszycie Deep Purple albo Braci możecie być prawie pewni, że to ja :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetakrakowska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.